A dobra, z tym złamanym sercem to już mi wszystko przeszło xD i to zanim wróciłam z pracy do domu.
Fakt jest taki, że i ja mam trochę racji i on. Jak to facet, mało romantyzmu i pracoholik ;/
Wieczorem zadzwonił, jakoś tak fajnie i spokojnie przebiegła rozmowa, powiedziałam mu co mnie boli, trochę był zaskoczony, bo stracił poczucie czasu.
Przespałam się z tymi wszystkimi myślami. Przemyślałam sobie, na chuj ta gównoburza, mamy przecież jakieś plany wakacyjne, na ewentualne rozstanie przyjdzie czas.
Z Panem Rowerem jest tak, że roztacza przede mną swój czar, jak spędzamy razem czas to zapominam o bożym świecie, odpływam totalnie. Daje mi poczucie bezpieczeństwa, spokój i takie tam.
Rano się obudziłam z niesamowitymi potrzebami seksualnymi. I dotarło. Jestem przed miesiączką, jestem pobudzona, mam autohejtra w sobie, łatwo mnie zirytować i potrzebuje ostrych wrażeń.
Pojechałam na randkę do Pana Rowera. Wrócił też temat wspólnego mieszkania. Znowu odmówiłam. Nie chcę tam mieszkać, tu mam blisko do pracy, tu mam siłownię... Zaproponowałam że możemy mieszkać razem w weekendy ;D
Właśnie wróciłam do domu.
Jak zmienić kolor powiadomień? Miałam białe a teraz są czarne i mi się nie podobają, bo ledwie je widać ;(











