Staramy się unikać tego co jest dla nas niewygodne. A co wtedy gdy twoje niewygodne obawy, dopadają Cię, a Ty zaczynasz się w nich powoli podtapiać?
Emocje to woda. Nie ważne czy te emocje są złe, dobre, wstydliwe, miłe i tak dalej. Podtapiasz się nimi, jedno okazanie jakiegokolwiek uczucia równa się zachłyśnięciem, później kolejne i kolejne. Topisz się i nie czujesz dna pod stopami. Otchłań morza pełna lęków, fobii, najskrytszych uczuć.
------------------------
To jest też jak z herbatą. Pijesz z cukrem - smakuje Ci, dobry napój który gasi twoje pragnienie. Pijesz bez cukru - jest gorzka, nie dobra w smaku. Pijesz coraz to częściej herbatę bez cukru, jest cały czas tak samo gorzka, ale się do tego przyzwyczajasz. Zaczyna Ci smakować i już niechętnie wracasz do tej z cukrem, nie potrzebujesz jej by herbata była dobra.
Jeśli uda Ci się to zrozumieć, to zrozumiesz mnie.