Główna bohaterka jest tancerką. Jest piękna. Spotyka faceta, przez chwilę przeżywa szaleństwo. A później on ją rzuca i z szaleństwa zostaje już tylko ból i upokorzenie. Ona leży w korytarzu, obejmuje go za nogi i jęczy: "Oskar, nie mogę żyć bez ciebie." "Obawiam się, że będziesz musiała" - odpowiada on. Ona krzyczy: "Zrobię wszystko, aby tylko z tobą zostać, proszę. Wszystko". Z offu dochodzi jego głos: "Każdy ma w sobie coś z sadysty. I nic nie wywołuje tego bardziej niż świadomość, że ktoś jest zdany na naszą litość. Jeśli chciała żyć w piekle, to uczynię go dla niej tak gorącym, że nawet ona stamtąd ucieknie".
Piotr C. - Brud














