Mam już pierwsze gotowe ujęcia z sesji kulinarnej realizowanej podczas ostatniej edycji “7 chwil” w krakowskim hotelu Hilton Garden Inn. Szef kuchni pan Piotr Pabisiak przygotował m.in. tatar wołowy z anchois, marynowanym mini burakiem, botwinką, cytrynowym żółtkiem i pianką z ogórka kiszonego oraz seviche z łososia, z musem z avocado, kiełkami szczawiu, podane z kawiorem z soku jabłkowego - to jako przystawki. Następnie podano zupę krem z pietruszki z malinowym zabaglione, prażoną porą, podana z listkami nasturcji i chipsami ze szpinaku. Jako dania główne goście mieli okazję skosztować delikatnie opiekaną doradę z pieprzem cayenne, waniliowe risotto z fioletową mini marchewką podane z sosem beurre blanc oraz polędwicę z jelenia z burakiem, czerwona porzeczką, świeżym rozmarynem i sosem z musztardy owocowej. Na deser serwowano lody z buraka oraz owoce w puszystej piance.
Dań było dużo, a czasu niezwykle mało, dlatego do sesji przygotowałem dwa osobne setupy z odmiennym oświetleniem. Stół z czarnym obrusem oświetlony był nisko ustawionym dużym softboxem 70 x 100 cm. Drugi plan - biały, dla odmiany oświetliłem octą zamocowaną na boomie i ustawioną pod niewielkim kątem względem stołu. Używam oświetlenia studyjnego HENSEL wyzwalanego radiowo. Obie lampy pracowały na osobnych kanałach więc światło jednego planu nie miało wpływu na oświetlenie drugiego. Ekspozycja dla obu planów była bardzo zbliżona, dzięki czemu nie musiałem zaprzątać sobie głowy zmianą przysłony podczas zmiany planu.
Sesja kulinarna potrafi być bardzo stresująca. Zwłaszcza, kiedy pracuje się pod presją czasu i ma się niewielkie pojęcie, co za chwilę pojawi się na stole. Fotografując dania przygotowane na “7 chwil” na każde ujęcie miałem dokładnie tyle samo czasu, co goście na jego konsumpcję. Sesja była bowiem realizowana równolegle do eventu. Jednakże menu przygotowane przez Piotra Pabisiaka i jego zespół zrównoważyły wszelkie moje fotograficzne bolączki. Jedzenie jest po prostu piękne. Kolory, faktura, kształty, składniki przygotowane w niecodzienny sposób, a wszystko to serwowane na efektownej zastawie. Czego chcieć więcej? Dokładki!!!
Restauracja: Hilton Garden Inn Kraków
©2017 Mateusz Torbus / www.7thidea.com