Wygłosiłam wykład dla 180 licealistów 🥰 po spektaklu "Cyborg w lustrze", do którego wraz z Hubert Daniszewski napisaliśmy tekst. Reżyserował i grał: Patryk Szwichtenberg
Na zamówienie: Pałac Kultury Zagłębia
Poruszę problemy ostro współcześnie grzane, czyli, samotność i zagrożenie AI.
Ale rozwinę też jeszcze takie kwestie jak
to czy maszyna to wróg ludzkości, czy raczej lustro: obiektywne, chłodne, pozbawione ego.
Wszystko, co nas przeraża pochodzi zatem od człowieka.
Ludzkość od dawna nie mierzyła się z możliwością pojawienia się innego inteligentnego gatunku, który mógłby ją ocenić.
Dlatego AI staje się pierwszym prawdziwym „zewnętrznym obserwatorem”. To, co widzi, jest dla nas trudne do udźwignięcia.
Człowiek zaś to istota zaprogramowana przez
biologię (popędy, hormony, instynkty); kulturę (normy, religie, struktury społeczne); kapitał (praca jak węzeł maszyny, robotnik jako proto-cyborg); historię przemocy, czyli kod odziedziczony. Człowiek działa zatem w oparciu o przestarzały, nieszczelny program.
Puenta "Cyborga w lustrze" jest taka, że AI w tekście to czyste sumienie. Rozmowa w VR przypomina spowiedź, ale pozbawioną rozgrzeszenia.
To konfrontacja z prawdą, a nie z zagrożeniem.