
seen from Malaysia
seen from United Kingdom
seen from United States

seen from Malaysia
seen from Ukraine

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from Russia

seen from United States
seen from Russia
seen from Saudi Arabia
seen from United States
seen from Yemen
seen from United States
seen from United States

seen from Singapore

seen from Slovakia
seen from United States

seen from Canada
wishing you a safe return back to yourself
Rozsypuję się.
I niknę. Zdycham. Duszę się. Brakuje mi tlenu.
I kurwa..spierdalaj teraz z pomocą(wypierdalaj grzecznie mówiąc).,już itak nie pomożesz,a i pomoc już niepotrzebna tak jakby niby..bo mogłeś\aś być kiedy Cię nie było.
I już mi teraz kurwa nie pomożesz.
Bo ja już nie żyje. Bo ja już zdechłam.
Jestem zbyt zmęczona już żeby oddychać.
Pokurwiło mi systemy poobracało nerwowe przewody.
Rozpierdala mi klatę każdy oddech .
ALE TY PRZEKLINASZ.
I chuj.
Czuję jakby mi ktoś z precyzją chirurga,tkanka po tkance,mięsień po mięśniu,organ po organie rozcinał wszystko od środka skalpelem.Rozwalał serce z chorą przyjemnością i domieszką wyrzutu.
Już nie,to w mojej głowie tkwiło tydzień temu.
Teraz już wiem,że nie ma skalpela,ani nie ma chorego chirurga.
Teraz nie ma już czego rozpruwać,bo wszystko już rozjebane pokurwiło.
Dziekuję,dobranoc Tobie-bo mam nadzieję,że ja już nie otworzę oczu.
I się o to (kurwa)modlę co noc.
Bo już nie przetrwam na tym świecie z tym co jeszcze mam teraz do oskalpelowania. Resztki. ochłapy.
Rozjebało mnie od środka.
Kurwa nara
Ja spierdalam
Jutro pakuję walizki i spierdalam na księżyc...
Któregoś dnia rzucę to wszystko i wyjdę rano niby ‚po chleb’.