seen from Germany
seen from Türkiye

seen from United States
seen from China
seen from Türkiye
seen from China

seen from Türkiye
seen from Malaysia

seen from United States

seen from United States

seen from Türkiye
seen from China

seen from Australia
seen from Brazil

seen from Yemen
seen from United States
seen from United States
seen from T1
seen from United States
seen from France
- o mój boże
Doszłam w życiu do chwili, kiedy już za wiele nie tłumaczę. Jeśli ktoś mnie źle traktuje, to po prostu odpuszczam. Ochładzam relację. Rozluźniam stosunki. Czasami odchodzę całkiem od znajomości z taką osobą. Kiedy już sobie uświadomię, że ktoś nie jest wart mojego czasu, to zwyczajnie przestaję mu go poświęcać. Życie jest za krótkie na emocjonalne konfrontacje, z ludźmi, którzy nie wzbudzają już z nas pozytywnych uczuć.
- Aleksandra Steć
Jeszcze półtorej roku temu byłam gotowa wejść w stabilny zdrowy związek. Ale coś się zjebało. Teraz nie jestem tego do końca pewna. Stawiam na spontaniczność. Pewna osoba powiedziała mi przy krótkiej nocnej rozmowie “ Związki to chujnia. Bawmy się życiem”. A co jeśli ma racje? Chociaż troche? Może ja tak naprawdę nie jestem jeszcze gotowa w 100% na stały związek. Wole postawić na spontaniczność życia. Zabawić się. Oczywiście nie byle z kim i jak. Ale co potem? Przecież do końca życia tak nie można… Minie to? I w końcu czas będzie wejść coś na stałe, na całe życie? A co jeśli sie ma taką osobę z którą chce sie spędzić reszte życia, ale nie jest sie gotowym by wejść w związek? Czy zaczeka? To idiotyczne.. Potrzebuję chyba jeszcze troche wolności, swobody… A może i też się boje? By przemyśleć wszystko, poukładać na półki co potrzebne a co nie potrzebne wyrzucić do śmieci. To okrutne.. Ludzki umysł jest okrutny… Mój umysł jest okrutny. W stosunku do mnie jak i do innych.
-Proszę powiedzieć jak tam stosunki z alkoholem? - Niestety jestem z nim wyjątkowo zżyty.
Solar/BIałas-sesja
My, niżej podpisani, apelujemy do Polaków i Ukraińców, aby nie ulegali jakimkolwiek prowokacjom i próbom podsycania wrogości między naszymi narodami i społeczeństwami. (...) Chcemy otwartej dyskusji o trudnej przeszłości, aby pojednać się w prawdzie w imię braterskiej współpracy, biorąc pod uwagę europejskie wartości: współpracę w miejsce walki między narodami; tolerancję i zrozumienie w miejsce szowinizmu. Aby już bez obciążeń móc współpracować i razem wpływać na bieg spraw w Europie.
Petycja pn. “Nie dajmy się skłócić”, podpisana przez znanych Polaków i Ukraińców, m.in. przez lidera Prawego Sektora, Dmytro Jarosza :D