Wszystko co "dla szpanu" (moim zdaniem) nie do końca ma sens.
Ludzie przywdziewają maski, kryją się za osłoną świata, zakładają na twarze i dusze osłony, by tylko udawać kogoś innego.
Po co być kimś jeśli można być SOBĄ?
Kreatywność staje się coraz mniej popularna właśnie przez takie postępowanie. Zachowują się jak ludzkie kopie, roboty... z minimalnym wkładem własnym.
Może nawet nie tyle własnym, ile rodziców. To oni "nadają" nam cechy, które czynią nas choć trochę indywidualnymi, to oni wpajają nam odpowiednie (lub czasem też nie) wartości.
Często pali się dla szpanu, pije dla szpanu i robi wiele innych rzeczy DLA SZPANU.
Związki również czasami zawiera się "dla szpanu".
Nie pochwalam, krytykuję...
Bo co? Bo znajomi patrzą? Bo Wszyscy oceniają?
Bez sensu.
Liczy się UCZUCIE i poczucie tego UCZUCIA"
Zawierajmy prawdziwe związki, a nie te NA POKAZ.
.
DOBRANOC ♥