Bosh jak ja nienawidzę...
...ludzi, którzy wpierdalają mi się w rozmowę podczas gdy rozmawiam z kimś innym. A jak by tego byo mało to jeszcze zwrócenie im uwagi wiąże się z wylewem jadu, a przynajmniej mierzącym spojrzeniem, pod tytułem: "to ty kurwa umiesz mówić???". Mam tutaj taką panią w pracy co to dla niej jest zupełną normą traktowanie ludzi jak by ich nie było, i ignorowanie tego co się do niej mówi. Oczywiście nie traktuje tak wszystkich, a tylko tych, którzy w jakiś sposób jej nie odpowiadają. Ja... jak się okazuje również jestem w tym gronie, ale nie tylko ja. A pani? No cóż pani jest nauczycielką w jakiejś szkole w oławie i ma chyba nieźle wyjebane ego. Do tego stopnia, że wymiana zdań z nią często kończy się tym, że robi zniesmaczoną minę i odwraca się dupą do mówiącego, po czym odchodzi... nie rzadko w połowie zdania. Nienawidzę. Nienawidzę jak... jak ja jebie nie wiem co do tego porównać. Aaa... jeszcze jedno. Takich pań jest w redakcji więcej. ...












