Jakiś czas temu znalazłam na ao3 wspaniałą autorkę fanfiction — @isshi69nikkei. Przeczytałam od niej kilka fanfików z Sherlocka i Harry'ego Pottera, które baardzo mi się spodobały.
Wielokrotnie do nich wracałam, ale ile razy można robić reready? Wiedziałam, że Isshi ma jeszcze kilka fanfików z fandomów których nie znałam, w tym z Voltrona (o którym słyszałam już wcześniej i wisiał na liście do obejrzenia od bardzo dawna). Postanowiłam obejrzeć Voltrona i baaardzo mi się spodobał :3.
Potem zaczęłam czytać ów Voltronowego fanfika Isshi „Tsevu-22” i... Cóż, wystarczy powiedzieć, że nie śpię po nocach, bo go czytam.
(Isshi, obiecuję napisać Ci komentarz, jak tylko nadrobię do końca 😇).
Głównym shipem jest Prorok/Thace, co swoją drogą bardzo mnie ucieszyło i rozbawiło, bo podczas oglądania Voltrona zwróciłam uwagę na te dwójkę i oczywiście, z moim szczęściem do zakochiwania się w niepopularnych paringach, zaczęli mi do siebie pasować.
Przełożony i podwładny, do tego szpieg? To jest to, co tygryski lubią najbardziej.
Ale już nie przedłużając, wczoraj, rozmawiając z przyjaciółką przez telefon, zaczęłam rysować. Kogo? Thace'a i Proroka 🥰. Co prawda osobno, ale mam wrażenie, że wspólny obrazek jeszcze powstanie...
Fanfiction Isshi:
An Archive of Our Own, a project of the Organization for Transformative Works











