Hybrydowi Niemcy powracają.
Odkąd założyłem tego bloga na początku 2009, kilkukrotnie go porzucałem i reaktywowałem. Ale jednak przetrwał wszystko. Ostatni post pojawił się tutaj prawie dokładnie dwa lata i miesiąc temu, i ostatnio zaświtała mi myśl na kolejną edycję. Zarówno url, jak i nazwa nie mają już żadnego sensu (żaden inside joke nie przeżyje 10 lat), ale nie będę ich zmieniać. Kiedy ma się za dużo aparatów na film,…
View On WordPress









