Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.

No title available

Jar Jar Binks Fan Club

❣ Chile in a Photography ❣
$LAYYYTER
No title available
todays bird
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
The Stonewall Inn
Cosimo Galluzzi
One Nice Bug Per Day
TMBGareOK. The Official They Might Be Giants tumblr

Kiana Khansmith
noise dept.

shark vs the universe
h

oozey mess
KIROKAZE
The Bowery Presents
Sade Olutola
RMH

seen from United States
seen from United States
seen from Türkiye

seen from Colombia

seen from United States
seen from Canada
seen from Colombia
seen from United States

seen from United States
seen from Israel
seen from Costa Rica

seen from Canada

seen from Malaysia
seen from Germany
seen from Germany
seen from Philippines

seen from Italy
seen from United States
seen from United States
seen from Malaysia
@trebron-oneword
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.
I mam Cię w sercu, bez względu na to, co się z nami stało. Może po prostu tak być musiało.
(via niewidoczny-smutek)
Wiele razy kogoś straciłem, ale gdy straciłem Ciebie… to nie było tak samo. To tak jakbym stracił wszystkich na raz.
martin (via czarne-lustro)
Między nami pogorszyło się z dnia na dzień. Nie byliśmy przygotowani na porażkę i głupie okrucieństwo wobec siebie. W tak młodym wieku człowiek zmienia kochanka w śmiertelnego wroga w ciągu paru oddechów.
Jonathan Carroll (via cytatyvv)
A potem zakochałem się. Wiesz jak to jest. Ktoś ci coś powie, ty odpowiadasz i nawet nie zdajesz sobie sprawy kiedy zaczynasz chcieć żeby ta rozmowa trwała całe życie.Patrzysz na kogoś,uśmiechasz się, szczęśliwy jesteś, no wiesz, po prostu. Oddajesz komuś całe serce, kochasz kogoś,myślisz sobie “kurwa to coś na zawsze”.Uświadamiasz sobie z czasem, że to może być ten jedyny człowiek.Spędzacie razem każdą chwilę. Wymieniacie się zdaniami, uśmiechami i sercami. Planujesz przyszłość,samochód, dom,imiona dla dzieci. A później co? Pijesz.
(via rozpoczecie)
Nie masz pojęcia jak ciężko jest bez ciebie
(via niewidoczny-smutek)
Cześć, zostawiłem bluzę, nie wiem czy pamiętasz. Ładowarkę, trochę śliny, odrobine serca. Dzwonię bo po nie nie wpadnę, dzisiaj zasnę u tamtej. Nie miej mi proszę za złe, zresztą chuj, nie ważne.
Jan-rapowanie (via inveens)
Jest częścią wiosny. Mojej wiosny. Stąd chyba ta ciągła zima… z powodu jej braku. Brakuje mi ciepła. I choć czasem sprowadzała deszcz, to przecież normalne, bo w końcu wiosną czasem pada. Ciekawe czy kiedyś przyjdzie wiosna bez Ciebie.
TrebroN (via trebron-oneword)
Nadszedł ten czas, że w końcu pojawiła się wiosna. Jest trochę inna, ale jak to wiosna - cieszy.
Zazdroszczę jej
Zazdroszczę jej. Zazdroszczę tej jej niezbyt dobrej pamięci. Ja, w przeciwieństwie do niej niestety posiadam dość dobrą i pamiętam szczegóły. To przekleństwo. Naprawdę. Wszystko mi o niej przypomina… nie mówię tylko o tych wszystkich miejscach, w których bywaliśmy; nie mówię też tylko o piosenkach, które mi wysyłała. Przypominają mi o niej najmniejsze drobiazgi, zwykłe rzeczy. Łapie się na tym co chwilę. Gdy ktoś poruszy jakikolwiek temat, gdzieś na końcu języka mam “a ona zrobiłaby to tak” albo “ona lubiła tak”. Codzienne czynności nie dają mi żyć. *Patrzę w nocne niebo - odruchowo szukam małego wozu, którego ona tak wytrwale wyszukiwała. *Jeżdżę samochodem - mimowolnie na twarzy maluje się uśmiech, gdy przez głowę przelatują wspomnienia, że tylko jeżdżąc z nią tak źle mi szło i zaliczałem krawężniki. *Wchodzę do sklepu odzieżowego - instynktownie ruszam w stronę białych koszulek, bo to przecież jej ulubiony kolor. *Piję wódkę - przypomina mi się, że ona wolała ruską. *Patrze na paznokcie koleżanek - w głowie widzę kolory, których ona używała. *Nawet jak widzę gotujący się ryż - przypomina mi się, jak kiedyś polecała mi ryż z mlekiem. Jest tego dużo więcej… Była taka osobą, z którą mógłbym powiązać niemal każdy element mojego życia.
6 nad ranem dzwoni jej fon Znów wybrałem numer przez przypadek w takim stanie słyszy mój głos Dobrze zna już ten ton, pyta czy wszystko ok Coś tam jej tłumaczę, że ogarnę się przez ten rok Coś tam jej tłumaczę, że… w sumie nie wiem już co
PlanBe - 6 Rano (via trebron-oneword)
Zamknięte drzwi, nie wpuszczam nikogo, leżę i gapie się jak ucieka młodość.
Świnia (via niewygodny)
Bo przecież nikt, kto był ważny w naszym życiu, nie odchodzi do końca.