Catch me if u can
styofa doing anything
noise dept.
YOU ARE THE REASON
d e v o n
Sade Olutola

izzy's playlists!

ellievsbear
occasionally subtle
wallacepolsom
Not today Justin
TVSTRANGERTHINGS
Three Goblin Art

#extradirty
tumblr dot com
art blog(derogatory)

if i look back, i am lost
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
Cosimo Galluzzi

Kaledo Art
Alisa U Zemlji Chuda
seen from Germany
seen from Chile

seen from United States
seen from Canada
seen from Brazil

seen from United States
seen from Malaysia

seen from Canada

seen from France

seen from United States
seen from Australia
seen from United States
seen from Iraq

seen from United States

seen from Malaysia
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Malaysia
seen from Canada
@txt-corp
Catch me if u can
Miłości pragniemy
Boimy kłótni, złości
Niepotrzebnie…
Ja boję się obojętności
Nie wiesz
Nie wiesz
Ile krwi rozgryzione wargi upuściły
Ile łez rozpalone oczy wypłakały
Nie wiesz
Ile nocy nieprzespanych spędzam marząc
O uśmiechach, słowach twoich
Nie wiesz
Ile w mym sercu jest dla ciebie miłości
Która z tęsknoty staje się gniewem...
Dobrze, że nie wiesz...
Jestem
Jestem...
Słowami, których nikt nie zrozumie
Emocjami, których nikt nie poczuje
Miłością, której nikt nie zazna
Umysłem, którego nikt nie pozna
Jestem sobą...
Miewam sny mgliste
Jestem wysoko, rano będę na dnie
Obudzę się w kłamstwie
Że wczoraj zdarzyło się naprawdę
A dzisiaj jeszcze śnię
Czuć więcej niż pustkę
Wyrzucić marzeń szóstkę
Łatwiej popaść w słodki marazm
Stawiam, piję, palę, padam
Skręt
Nie żyję już w tym świecie
Z każdym siwym wydechem
Dusza opuszcza ciało, a to wszystko,
To wszystko dla przyjemności
Dziewczyna, nie piękna
Ani też, nie mądra
Lecz przyjemna dla oka
Rozkoszna dla duszy -------------------------------
Wcale nie bliska
Wcale nie daleka
Wydaje się prawdziwa
Jednak jakaś rozmazana
-------------------------------------
Znika dziewczyna
Pojawia mur, ściana
Sen dobrodziej
Jawa morderca
Dziewczyna...
Narkotyk
Zasypiając wracam do nałogu
Wspominając noc cofania zegarów
Bicie serc, niepewny czułości dotyk
Oczy, za nimi nieskończoność
Przyszłość...
Bez tych oczu, nie widzę
Miłość
Otwieram okno, żeby poczuć szum letniego miasta
Budzi maj wspomnienia o emocji pełnym spacerze
Jego nocny oddech przypomina mi tamten wieczór
--------------
Maju tyś kochany i przeklęty zarazem
Słońce twoje radość wzbudza
Tej jednak smutki towarzyszą, pragnienia...
By kiedyś jeszcze ożyła
Straconym Bezpowrotnie
Serce romantyka z płomienia
Za trzech kocha, to niewiele
Jęczy z głodu, skowycze
Z tęsknoty, pragnienia płacze, kwicze
Bez wybranki sercu niewygodnie
Uczucia szuka za wszelką cenę
Może kochać nawet kobiet wiele
Jednak tego serca żywot
Pełen łez, tęsknoty i cierpienia
Wariata...
kobieta nie docenia
(30 Listopad 2019)
-Juliusz Andrzej Wójcik
Siostrze
Pisać często o miłości przychodzi
Lecz ze wszystkich miłości
Dla mnie ta siostrzana najpiękniejsza
Ona pośród innych opoką życia
Gdy byliśmy maleńcy ukryta
Przez kłótnie zatargi i sińce
Człowiek z wiekiem porzuciwszy mysli dziecięce
Docenia siostrę, brata
Oddaleni o mil pięć tysięcy
kładąc do snu glowę
Wspominamy czas nasz szczenięcy
U kresu już czasy beztroski, lata pędzą
Na nic się nie oglądają..., My się obejrzyjmy
Korzystajmy z każdej chwili nam danej
(4 Listopad 2019)
Myśl o A*****
Wystarczy tylko myśli zbliżyć
Do przestrzeni, gwiazdy umarłej
Cała izolacja budowana przeszło pół roku...
Upadła...
Z jedną myślą o tobie
Gdy Powiem
Gdy powiem, że na wieki
Oczami nie wywracaj, nie wzdychaj
Nie mów, że przyszłość nieznana
Podziwiaj niebo póki przez gwiazdy rozświetlone
Bowiem…
Nie każde „zawsze”
Znaczy - na wieki
Czyn boju zwycięzca
Słowo doń jedynie zachęca
Powrót
Niepewnie proponujesz spacer po polanie
Ciepła majowa noc, idealna na gadanie
Pamiętam twój sweter zielony
I Twoje Oczy wpatrzone w gwiazd miliony
Moje twoimi się nacieszyć nie mogą
Bo pamiętają, każdą chwilę spędzoną z tobą
Tafla
W głębię twoich oczu
Człowiek, jak pod wodę wpada
Jak błyskawica, miłość uderza
Nim się obejrzy, znikniesz
Pustą taflę wspomnień pozostawisz
-Juliusz Andrzej Wójcik
Wyobraźnia - “Łza”
Łza jak tramwaj po policzku sunie
Rozświetlony jak most Gdański po zmroku
Łzy tej nigdy nie widziałem
Twego płaczu nie słyszałem,
Wyobrażam...