Felt sexy so I posted reblog if you want to 💕

ellievsbear
One Nice Bug Per Day
noise dept.
Lint Roller? I Barely Know Her
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
RMH

No title available
todays bird
★

PR's Tumblrdome
Color Me Curious

@theartofmadeline
Not today Justin
Cookie Run:Kingdom Official!
I'd rather be in outer space 🛸
official daine visual archive

tannertan36

gracie abrams

Origami Around
Xuebing Du
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from Moldova
seen from Bangladesh
seen from Bangladesh

seen from Luxembourg
seen from Indonesia
seen from France

seen from United States
seen from France

seen from Ukraine
seen from Germany
seen from United States
seen from Colombia
seen from United States

seen from Brazil

seen from United States
@wolfstrangethinking
Felt sexy so I posted reblog if you want to 💕
Always 😏
Im so hard right now 🍆
Yep hehe
Dripping wet rn 💦
😈😈😈
Anyone else?
blondexbombx
Why be a girl if you can’t be a slut? 😍😍😍
AND WHEN THIS HAPPENS… BE HAPPY :o)
I wish
Please
Never had that type of good luck ;)
Jeśli ktoś chce popisać jest mu ciężko lub potrzebuje pomocy to piszcie prywatna wiadomość. Zawsze wysłucham można się wypłakać albo zapytać o cokolwiek.
Jeśli chcesz też spróbować czegoś nowego spędzić miło czas to wal do mnie śmiało.
Każdy z nas ma znajomego który rzuca głupimi żartami na prawo i lewo. Który jest zabawny, śmieszny, prawie że głupi.
KURWA!!! WY JEBANI DEBILE!!!
Ten człowiek jest śmieszkiem tylko przy was bo wam ufa. Chce żebyście byli weseli, bo zależy mu na was i WASZYM KURWA MAĆ SZCZĘŚCIU bardziej niż na swoim życiu.
On rzuca żartami kiedy jesteście obok bo chce zobaczyć wasz uśmiech.
Ale kiedy znikacie...
Ten śmieezek zastanawia się nad samobójstwem. Samookaleczeniem. Lub nad tym żeby przestać istnieć.
Wiecie czemu tego nie robi? Co daje mu siły żeby nie być atencyjną kurwą?
TO ŻE NAPRAWDĘ WAS KOCHA!!!
Zrobi wszystko żebyście byli szczęśliwi, nie patrząc na swój los.
Bo przyjaciele są dla Niego jak RODZINA!!! !!!
Moi drodzy.
Długo dusiłem w sobie pewną myśl.
Od długiego czasu nie mam dziewczyny, ani nie uprawiałem sexu. Mam wrażenie że to mi siada na myślenie, ale nadal trzymam się swoich zasad, chociaż być może są głupie.
Tak czy tak, nie wiem co robić.
Czy to wina mojego podejścia czy wyglądu?
Proszę was o radę.
Życie
Czasem życie stawia nas w ciężkich sytuacjach i wyborach … Czasem robimy coś nie dlatego że chcemy a dlatego że życie nie pozwala nam zachować się inaczej
"Zanim podniosłem miecz do ciosu usłyszałem krzyk Eleanor - To za mojego wnuka wy skurwysyny! - Jej wysoki głos świdrował uszy, w oczach błyszczał szał. Ta drobna i szczupła staruszka rzuciła się na na żołnierzy z taką furią że cofneli się przerażeni. Pierwszemu którego dopadła wbiła paznokcie w oczy aż trysneła krew, kopneła i wyrwała z dłoni miecz. Tym samym ruchem cieła przez pierś jego towarzysza, który przez chwilę patrzył oniemiały na własne rocięte żebra oraz wnętrzności zanim padł. Trzeci otrząsnął się jak pies i zamierzył na odsłonięte plecy staruszki, ale wtedy skoczyłem i uderzyłem go barkiem z rozpędu. Trafił w ścianę i z grzechotem kolczygi zsunął po niej na podłogę. Dobiłem go szybkim sztychem prosto w pierś. Zatchnął się, z ust popłyneła mu krew i znieruchomiał.
- Eleanor. - Zwróciłem się do niej. - To nie było konieczne, Frederic żyje, chociaż ledwo. -
Poderwała gwałtownie głowę i wbiła rozpalone spojrzenie szalonych oczu w moje. Szukała w nich kłamstwa, cienia niepewności, ale ja mówiłem prawdę.
- Musimy go stąd zabrać, ale potrafię mu pomóc. Nic jeszcze nie jest stracone. - Wytarłem klingę o cholewę buta i wsunąłem do pochwy.
- Chłopcy. Podnieście go i zabieramy się do obozu. Mam serdecznie dosyć tych zatęchłych lochów.-
(Autorski fragment opowiadania)
"Cole głowił się nad jak najlepszym pytaniem.
- Jaki jest sens życia? -
Dandalus się uśmiechnął.
- Zadałeś to pytanie Aeronomatronowi. Czy jego odpowiedź cię nie zadowoliła? -
- Nie za bardzo. -
Mężczyzna wykrzywił twarz.
- Można to wytłumaczyć na wiele sposobów. Oto jeden z nich. Celem istnienia jest edukacja woli. A sensem życia jest nauka kochania właściwych rzeczy. -
- Podoba mi się. Jakie to rzeczy? -
- Krótko mówiąc? Te, które przynoszą trwałe szczęście tobie i innym. -
- Można konkretniej? -
- O to właśnie chodzi, żeby odkryć je samemu. Trzeba odrobić w życiu wiele lekcji, żeby to zrozumieć. Przekonasz się, że to, co się dzieje, kiedy żyjesz, nie ma wielkiego znaczenia. Cel i sens nadaje to, kim się stajesz. (...)"
Brandon Mull - "Pięć Królestw. Tkacze Śmierci."
Czemu tak ciężko jest rozmawiać o swoich uczuciach, skoro stale doradzasz to innym?