Kolejny rok poleciał w chuja
Poznałam dobrego ziomka - byłam przy nim totalnie sobą, zaczął mnie zlewać
Poznałam chłopa - przyjaźń, związek, zerwał ze mną
Poznałam przyjaciela - wszystko mogłam mu mówić, pisać w środku nocy, nie możemy już się przyjaźnić
Wszystkich poznałam w podobnym momencie, ich kolejność jest zależna od kolejności utraty kontaktu. Wszystkie historię są mniej lub bardziej pojebane i ryjące mi banię.















