The Stonewall Inn
d e v o n
Game of Thrones Daily
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
h
PUT YOUR BEARD IN MY MOUTH
Monterey Bay Aquarium
taylor price

Kiana Khansmith
"I'm Dorothy Gale from Kansas"

@theartofmadeline
🩵 avery cochrane 🩵
Cosimo Galluzzi

blake kathryn
Claire Keane

Jar Jar Binks Fan Club

ellievsbear

No title available
noise dept.

oozey mess
seen from India
seen from Thailand
seen from United States

seen from Türkiye
seen from Canada

seen from Türkiye

seen from Malaysia
seen from Germany

seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from United Kingdom

seen from Türkiye

seen from United Kingdom
seen from United Kingdom
seen from Russia
seen from Saudi Arabia
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from Germany

seen from United States
@yooumrzyjpls
Moja nauczycielka od polskiego, kiedy czytaliśmy teksty samobójcy Hemingway'a, powiedziała nam kiedyś, że człowiek, który już raz spróbował się zabić będzie próbował się zabić aż do skutku.
Hildegarda Hepnarova
Rzucam Wam wyzwanie. Tak. O Was mówię. O Was, którzy jesteście po drugiej stronie ekranu.
Jutro nie zjedzcie nic. Dacie radę? Popatrzcie tylko, jak to pięknie brzmi. NIC. Wymówcie to w myślach, albo głośno. Przyjmijcie wyzwanie. Jesteście przecież silni. Nie używajcie wymówek, bo mi na Was nie zależy. WAM powinno na sobie zależeć.
Halo, Ludzie, chcecie być piękni, szczupli, lepsi od tych, którzy siedzą w Mc i pochłaniają kolejnego hamburgera i Colę? Więc ruszcie jutro tyłek. Pójdźcie na siłownię, na fitness, na zwykły trening siatki w szkole, poćwiczcie w domu, niech to Wam wejdzie w nawyk. Niech będzie Waszą rutyną. Nie karą, a odstresowaniem. Czymś, czego będzie Wam brakowało, jeśli tego nie zrobicie.
Będziecie z siebie dumni. Gwarantuję. Tylko miejcie odwagę zacząć. To jest już krokiem do sukcesu.
A Ty? Przyjmujesz wyzwanie?
Parę razy gadałam ze śmiercią. Pierwszy raz zupełnie nieświadomie, jako kilkuletni dzieciak. Pokazała mi, jaką ma moc i powiedziała, żebym była silna. Kilka lat później sama prosiłam ją, żeby przyszła. Pojawiała się jak cień i szeptała, że to jeszcze nie czas, że jestem potrzebna. Zupełnie nie wiedziałam komu i po co, bo wszystko było dla mnie koszmarem. Ale okazało się z biegiem czasu, że paru osobom pomogłam, że nawet pokazałam im szczęście, że niektórzy podnieśli się dzięki mnie z dna. Jednak sama nadal upadałam, nie miałam czego się chwycić, więc robiłam desperackie kroki, przywoływałam ją. Ona wtedy przychodziła, byłam blisko niej. Znów mówiła, że muszę wytrzymać. Nie zabierała mnie i znów wstawałam i znów okazywało się, że muszę tu być, że muszę jeszcze coś zrobić. Więc wypełniałam kolejne misje. Musiałam, bo byłam to winna temu światu. Musiałam, bo inni tego ode mnie potrzebowali. I tylko czasem, gdy już naprawdę nie miałam sił, znów prosiłam, aby przyszła. Siadała wtedy obok mnie i mówiła, że będzie dobrze, że zabierze i mnie, ale jeszcze troszkę muszę wytrzymać. Tylko troszeczkę, bo jestem coraz bliżej. Mówiła, że o mnie dobrze pamięta, ale jeszcze muszę dać radę. Tylko troszeczkę.
własne/18.06.2017 (via syf-ulic)
Jeszcze troche ;;
i made this please give credit if you use it okai? im sorry ;-;
tak wiem
Trudno żyć z ludźmi, którzy utknęli w przeszłości, prawda?
J. K. Rowling – Harry Potter i Przeklęte Dziecko (via kxodeina)
Uratujesz mnie ?