poryczałam się przy całej koloni👎
Sweet Seals For You, Always
almost home
tumblr dot com
cherry valley forever
TMBGareOK. The Official They Might Be Giants tumblr
Interview Vampire Daily

@theartofmadeline

pixel skylines
untitled
The Stonewall Inn
Mike Driver

Kiana Khansmith
sheepfilms
★
Not today Justin
macklin celebrini has autism

ellievsbear
Cosmic Funnies
Lint Roller? I Barely Know Her

bliss lane
seen from United States
seen from United States

seen from China

seen from United States

seen from France
seen from Germany
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from China

seen from Malaysia
seen from United States

seen from Türkiye
seen from Saudi Arabia
seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from China

seen from Malaysia

seen from Argentina
seen from Jordan
@zsznila
poryczałam się przy całej koloni👎
Niech ktoś mi kupi wagę zepsuła mi się 😭😭😭
Nie ma za co :)
Tak mi się nie chce nic😭
safe meals
czyli moja lista niskokalorycznych posiłków (wersja wegetariańska)
śniadania:
jajko na miękko z kromką pieczywa chrupkiego z pomidorem, ogórkiem i rukolą - 88 kcal
omlet z jednego jajka ze szczypiorkiem- 154 kcal
jogurt naturalny z jabłkiem i cynamonem - 129 kcal
jajko bez żółtka z ketchupem - 55 kcal
mus owocowy - 100 kcal
jajko sadzone w papryce - 135 kcal
pudding proteinowy - 160 kcal
dwie kromki pieczywa chrupkiego z serkiem białym, sałatą i pomidorem - 155 kcal
jajko sadzone z sałatką z rukoli, pomidorków koktajlowych, ogórka i oliwy - 200 kcal
dwa wafle ryżowe cienkie z serkiem paprykowym - 135 kcal
skyr pitny - 200 kcal
obiady:
konjac nudle z sosem śmietanowo-koperkowym - 110 kcal
zupa winiary w proszku - 140 kcal
gorący kubek - 70 kcal
sałatka z ogórka i ziemniaka - 169 kcal
pieczone ziemniaki - 93 kcal
zupa krem z papryki - 140 kcal
spaghetti z makaronem konjac - 83 kcal
frytki z batatów z ketchupem - 192 kcal
puree ziemniaczane z brokułem gotowanym - 187 kcal
gotowany kalafior z pomidorem - 111 kcal
fasolka szparagowa gotowana - 88 kcal
ryż z sosem pomidorowym - 276 kcal
kolacje:
kisiel w proszku - 120 kcal
sałatka z grzankami, rukolą, pomidorem i ogórkiem kiszonym - 214 kcal
sałatka z rukolą, ogórkiem i oliwą - 74 kcal
sałatka owocowa - 101 kcal
kaszka manna w proszku - 173 kcal
tost z serem - 208 kcal
pieczywo chrupkie z pastą jajeczną - 162 kcal
budyń w proszku - 155 kcal
ryż z sosem beszamelowym - 293 kcal
sałatka z arbuzem i fetą - 254 kcal
babeczka z cukinii i papryki - 84 kcal
ramen warzywny bezglutenowy - 78 kcal
przekąski:
galaretka konjac - 7 kcal
jabłko - 86 kcal
banan - 116 kcal
sante maca razowa - 50 kcal
wafle fritos - 30 kcal
lubella di riso - 100 kcal
smoothie - 100 kcal
baton ryżowy w czekoladzie - 93 kcal
mus anty-baton - 97 kcal
wafelki ryżowe malinowe - 116 kcal
arbuz - 105 kcal
baton milky way - 103 kcal
___________________________________________________
mam nadzieję, że komuś się ona przyda, dziękuję z góry za wszystkie polubienia i komentarze :)
Szukałam sobie fajnej diety na później i sporo ich znalazłam, więc się podzielę, może komuś też się przyda🦢
Rzeczy ktore dzialaja na mnie I moga dzialac na ciebie
•zawsze planuje posilki, dzieki temu mysle o zaplanowanym jedzeniu CALY CZAS zamiast leciec bez planow z mozliwym binge I mysleniem o innym jedzeniu
•jesli masz problemy z napadami NIE ROB FASTOW DLUZSZYCH NIZ 19H. Gdy zaczelam robic diety ilosc binge sie zmiejszyla, wlascieie zniknela.
•nie skacz na gleboka wode, jesli jesz ok 1000-1200kcal I chcesz nizej, nie wchdoz z 1200 na 200 z jednego dnia, skonczy sie binge, zrob diete zaczynajaca sie OD tych 1200kcak I schodz powoli usuwajac 50-150kcal z limitu
•dla mnie najlepiej jest jesc 2 posilki dziennie, obaidy i kolacja. Jesli jem jeden czesto jem go ZA WCZESNIE co powoduje OGROMNY glod wieczorem
•GUMY, wszyscy wiedza o gumach ALE Jak zaczelam je wpierdalac czesciej, nie mialam binge wogule, pozbylam sie nawyku obgryzania paznokci I CIAGLE bylam zajeta przez co praktycznie nie odczuwalam glodu psychicznego
•jedz gdy zglodniejesz, nie czekaj GODZIN zeby zjesc bo moze skocnzyc sie napadem
•pij wode przed jedzeniem/w trakcie, szybciej sie napelnisz
•nie jedz jesli wiesz ze bedziesz wymiotowac. Mam na mysli ze sama kiedys pozwalalam sobie zjesc cos I wyrzygac LEPIEJ TEGO NIE JESC I NIE RZYGAC. a Jak juz musisz to przygotuj sobie porcje ktorej nie musisz wyrzygac.
•nie karaj sie fastami za nie binge, wpadniesz kolko restrykcja-binge
•jesli masz ochote na jakies jedzenie, miesci sie w limicie, ZJEDZ JE, naprawde czasem lepiej zjesc niz MYSLEC O NIM CIAGLE AZ DO NAPADU
•przed binge sprobuj odczekac ponad 30min, jesli nie przejdzie to naprawde zjedz cos, ale sprawdz Ile ma gramow, Ile kalorii, czasem WSTYD powtrzymuje przed zjedzeniem duzej ilosci
•nie dawaj sobie zakazow na ulubione zarcie, naprawde, czasem lepiej zjesc 2 razy w tygodniu snickersa niz wpierdolic po tygodniu bez slodyczy czekolade, ciastka I inne rzeczy tego typu
•polecam zamienniki proteinowe, wole zjesc batona proteinowego ktory samkuje podobnie Jak snickers I mnie napelnia niz snickersa ktory sprawic ze chcesz wiecej
To tyle, prawdopodobnie polowa z was Wie o tych rzeczach ale mysle ze warto zastananowic sie co na Nas dziala ^^
Znacie jakieś konta co mają przepisy lub tipy?
Dlaczego nie warto bingować?
pomyślałem, że zrobię taki post, może komuś pomoże, może nawet mi.
• Brak wywalonego bebzola
• Poczucie kontroli
• Nie jesteś głodny, poprostu ci sie nudzi
• Nie wejdziesz/wyjdziesz z błędnego koła
• Schudniesz
• Co jeśli jedzenie się skończy? Jak wtedy poradzisz sobie ze stresem?
• Nie musisz zjeść ciasta, zawsze możesz poprostu zjeść warzywa i/lub owoce
• Brak bycia ociężałym
• Jedzenie jest po to żeby przeżyć i dostarczyć sobie energię, nie po to aby nim sie cieszyć
• Jak schudniesz wszyscy będą bardziej cie lubieć
• Masz wolną wole, skorzystaj z niej. Jeśli nie wierzysz w boga, czemu wierzysz że poczujesz sie lepiej jak zjesz to wszystko?
• Pamiętasz to uczucie podczas jedzenia 600kcal?
• Alternatywni ludzie są uważani za ładnych, tylko jak są chudzi
• Może poprostu jesteś odwodniony?
• Dostarcz sobie endorfin poprzez wyjście ze znajomymi, nauke gry na instrumencie itp.
• Jak wiesz, że nie wytrzymasz, to idź do sklepu i kup to na co masz ochotę. Jak wybierzesz najdalszy w okolicy to jest szansa, że spalisz to co zjesz.
Pamiętajcie, że nie jesteście w tym sami i dacie radę, wierze w was wszystkich!!