Sia - Elastic Heart (feat. Shia LaBeouf & Maddie Ziegler) [SLOWED + a little bit of REVERB]
AnasAbdin
styofa doing anything
Keni
taylor price
we're not kids anymore.

titsay
No title available

if i look back, i am lost
Peter Solarz
Mike Driver
will byers stan first human second
Misplaced Lens Cap
dirt enthusiast

oozey mess
馃
Lint Roller? I Barely Know Her
RMH
One Nice Bug Per Day
almost home
art blog(derogatory)

seen from United States

seen from Canada

seen from United Kingdom
seen from Canada
seen from Germany

seen from United States

seen from United States
seen from Malaysia
seen from United States

seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from Brazil
seen from Switzerland
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Germany
seen from United States
seen from Singapore
@5pmp5
Sia - Elastic Heart (feat. Shia LaBeouf & Maddie Ziegler) [SLOWED + a little bit of REVERB]
Szpaku - Mr. Mime (prod. Kubi Producent) [SLOWED + a little bit of REVERB]
Mamo, czy to ju偶?
Ju偶 mnie zauwa偶yli?
Przynajmniej nie jest ju偶 prawd膮, 偶e nie pr贸bowa艂em
Narodzi艂 si臋 z艂y Krystian, bo wszyscy mieli go w dupie
Narodzi艂 si臋 z艂y Krystian, ka偶dej nocy jest trupem
Narodzi艂 si臋 z艂y Krystian, bo gra艂 w tej 偶a艂osnej krupie
Niech 偶yje z艂y Krystian, zosta艂 stworzony b贸lem
Tylko kiedy ju偶 jest 藕le Tylko kiedy braknie tchu Kiedy w 偶y艂ach staje krew, bo zostaje wbity n贸偶 Wtedy pojawia si臋 ten wers Warty pewnie z 1000 s艂贸w
Jakbym mia艂 zaraz umrze膰, tak kochaj mnie.
Cho膰 bardzo tego nie chc臋, moja r臋ka drgnie.
Zn贸w t臋 ogromn膮 pustk臋, w moje serce pchnie.
I znowu si臋 poczuj臋 jakbym by艂 we mgle.
Kieruj臋 te s艂owa do wszystkich os贸b, kt贸re ich nigdy nie us艂ysza艂y, mimo, i偶 zdecydowanie na to zas艂u偶y艂y.
Zobacz, ile ju偶 walczysz. Popatrz, jak d艂uga jest droga, kt贸r膮 przeszed艂e艣, ca艂kowicie sam(a). Jestem dumny z tego, 偶e nadal walczysz. Jestem dumny z tego, 偶e nie sta艂e艣/a艣 si臋 swoim (na przyk艂ad) przemocowym ojcem, czy matk膮 alkoholiczk膮 mimo, i偶 wielokrotnie mia艂e艣/a艣 ku temu okazj臋 (tylko Ty wiesz, jak du偶o razy). Niesamowite jest to, 偶e nadal przesz naprz贸d.
Jestem dumny z tego, jak wspania艂ym, empatycznym i dzielnym cz艂owiekiem jeste艣.
Jeste艣, nadal jeste艣.
By艂e艣/a艣 te偶, kiedy wszyscy ju偶 zw膮tpili. By艂e艣/a艣, gdy zawiedli Ci臋 Ci, kt贸rzy zawodzi膰 Ci臋 nigdy nie powinni. Starasz si臋 by膰 dobr膮 osob膮 mimo ca艂ego g贸wna, kt贸re wpierdolili Ci do g艂owy rodzice.
JESTE艢 DOBR膭 OSOB膭.
Nie definiuj膮 Ci臋 Twoje w膮tpliwo艣ci, bo one tak naprawd臋 nie s膮 Twoje. To relikty z przesz艂o艣ci ludzi, kt贸rych kiedy艣 kocha艂e艣/a艣 bardziej ni偶 samego siebie.
Wiem, 偶e chcesz spokoju.
Wiem, 偶e pragniesz aby to wszystko si臋 sko艅czy艂o.
Wiem, 偶e nic ju偶 nie rozumiesz.
Wiem, 偶e wiecznie walczysz sam(a)ze sob膮.
Wiem, 偶e toczysz nieswoj膮 walk臋.
Mimo to, wszystko co z niej wynosisz jest Twoje i Ty skrupulatnie z tego korzystasz, nawet nie艣wiadomie.
Zobacz, ilu ludziom pomog艂e艣/a艣, ile os贸b mo偶e na Tobie polega膰 (nawet je偶eli tego nie wiedz膮). ZOBACZ, ILE RAZY POMOG艁E艢/A艢 SAM SOBIE.
Pierdol ich wszystkich.
Pierdol tych, kt贸rzy w Ciebie zw膮tpili.
Pierdol tych, kt贸rzy m贸wili, i偶 si臋 podda艂e艣.
Pierdol tych, kt贸rzy my艣l膮, 偶e znaj膮 Twoj膮 warto艣膰, a tak naprawd臋 nie maj膮 o niej bladego poj臋cia.
Jeste艣 kurwa wielki/a.
Jeste艣 godny/a podziwu.
Jeste艣 dla mnie autorytetem.
good sex and deep talks
B贸l jest sztuk膮 sam膮 w sobie
Nie potrafi臋 sam niczego robi膰, poniewa偶 czuj臋 si臋 winny, 偶e nie robi臋 tego z kim艣. Nie umiem robi膰 rzeczy czysto dla siebie. Kiedy sam co艣 ogl膮dam, a zdarza si臋 to bardzo rzadko, to przerywam co chwil臋 z my艣l膮, 偶e przecie偶 z drug膮 osob膮 b臋dzie mi du偶o lepiej i bez sensu, abym ogl膮da艂 to sam. Wszystkie uczucia chc臋 dzieli膰 z kim艣. Wszystkie doznania chc臋 dzieli膰 z kim艣. Wszystkie wspomnienia chc臋 dzieli膰 z kim艣. Nawet teksty, kt贸re s膮 wyrazem ca艂ego mnie pisz臋 z my艣l膮, 偶e kto艣 kiedy艣 tego pos艂ucha i mnie zauwa偶y lub po prostu b臋dzie mu lepiej. Nie potrafi臋 si臋 odci膮膰 na chwil臋 od 艣wiata dla samego siebie. Robi臋 to zawsze wy艂膮cznie po to, aby ludzie zauwa偶yli, 偶e mnie nie ma i zobaczyli, jak to jest. Jestem uzale偶niony od wiadomo艣ci od innych ludzi, dlatego zawsze niemal偶e natychmiastowo odczytuj臋 i odpisuj臋. Nie jestem w stanie nawet le偶e膰 nic nie robi膮c, poniewa偶 wtedy zostaj臋 sam ze swoimi my艣lami i zaczynam si臋 ca艂y trz膮艣膰. Ca艂y czas dostarczam bod藕c贸w, kt贸re odwodz膮 mnie od skonfrontowania si臋 ze swoj膮 艣wiadomo艣ci膮. Zatracam si臋, trac臋 kontakt z rzeczywisto艣ci膮. Znikaj膮 mi godziny, dni, miesi膮ce. Czuj臋 potrzeb臋 by rani膰 siebie, by mie膰 blizny, by kto艣 mnie zauwa偶y艂, 偶eby zobaczy艂 do czego jestem zdolny w najgorszych momentach.
Bez ludzi czuj臋 si臋 nikim.
Samotny jestem niewidoczny.
Wygrzebane ze starych notatek:
Ludzie ca艂y czas pierdol膮 o tym, jakiej to g艂臋bokiej przyja藕ni, mi艂o艣ci by nie chcieli, jak bardzo pragn膮, 偶eby kto艣 patrzy艂 w ich oczy tak, jak postaci w filmach, czy ksi膮偶kach.
Interesuj膮ce jest to, 偶e to zawsze by艂o i jest na wyci膮gni臋cie r臋ki. Ja zawsze tu by艂em i od pocz膮tku mam to wszystko do zaoferowania. Le偶臋 na ziemi i kwicz臋, lecz nikomu nie chce si臋 po mnie schyli膰, poniewa偶 ten sk艂on wymaga wysi艂ku, wymaga wej艣cia ca艂ym sob膮, pozwolenia, by poch艂on臋艂y Ci臋 czyste, pierwotne uczucia, dok艂adnie takie, jakie s膮. W tym pierdolonym fa艂szywym 艣wiecie wszyscy tylko pisz膮 na story jakie to okropne nie jest ich 偶ycie, ale jak przychodzi co do czego to k艂ad膮 chuja na wyj艣cie z sytuacji. Jebi臋 was, jebi臋 ten 艣wiat.
Czekam, a偶 kto艣 b臋dzie zdecydowany, wtedy mo偶emy porozmawia膰.
Dzi艣 nie jestem tym samym cz艂owiekiem
osobowo艣膰 zale偶na
osobowo艣膰 zale偶na