Jak tak sobie przeglądam posty, to większość tutaj je około 1000, a czasem nawet więcej i jest z tym ok. Ja nie jestem w stanie tyle zjeść, bo chce mi się wymiotować już przy 800:/ a uczucie pełności doprowadza mnie do szału i aż czuję ból brzucha.
Czy wystarczyło kilka porządnych postów i aż tak mi się skurczył żołądek?
Jak myślicie, długo mi się to utrzyma czy w końcu też mnie złapie jakiś napad?
















