NIE DOŚĆ ŻE JESTM GRUBA TO JESZCZE GŁUPIA
No title available
we're not kids anymore.

@theartofmadeline
art blog(derogatory)
🪼

No title available

★
RMH
AnasAbdin
Mike Driver
Cosmic Funnies
Xuebing Du
Today's Document
Stranger Things

pixel skylines
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
ojovivo
occasionally subtle
h
Game of Thrones Daily

seen from United Kingdom

seen from Malaysia
seen from Latvia

seen from Australia

seen from China

seen from South Korea

seen from India
seen from Germany

seen from Singapore
seen from United States
seen from Türkiye
seen from Vietnam
seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Italy

seen from United Kingdom

seen from Singapore
seen from France

seen from Albania
seen from United States
@dxousiek
NIE DOŚĆ ŻE JESTM GRUBA TO JESZCZE GŁUPIA
15.05.2026r. update życiowy
Nie ważne co w moim życiu ulega zmianom zawsze tu wrócę, jestem już dorosła, napisałam maturę (tylko ustny angielski mi został) i niedługo będę szukać pracy. Byłam z chłopakiem ale ta relacja była dziwna, mam ogromny sentyment do niego, jest dobrą osobą ale to nie było to bo mnie skrzywdził ale ja też krzywą akcje odjebałam i pies nas jebał. Po części myślę że nie zasługuję aby ktoś mnie kochał taką szczerą miłością. Może ten problem jest we mnie, nie mogę znieść aby jakiś chłopak mnie dotknął, nie mogę nawet znieść myśli aby ktoś był tak blisko mnie żebym mogła zdradzić mu co czuję i dzielić się myślami. Nie jestem pewna niczego, czuję się zagubiona i boję się że nie dostanę się na studia. Po maturze znajomi się ode mnie odsunęli, w szczególności taka dziewczyna, pisałam do niej, chciałam aby się ułożyło ale mnie zlała. Poczułam że woli mieć kontakt z moim ex niż ze mną a to nie fair sama przecież doradzała mi zerwanie. Dawno nie byłam na terapii a teraz nawet nie umiałabym facetce wytłumaczyć dlaczego się tak czuję bo nie mam nawet wyraźnego powodu. Jestem pełna nienawiści do siebie, do moich nie powodzeń i ojca. Prawo jazdy stoją w miejscu a jakakolwiek myśl że znowu pójdę do tego jebanego Wordu mnie przeraża i chce mi się rzygać, matura przy tym to pikuś. Chce schudnąć ale jestem w skorupie pełnej pustki, myśli s i żalu który w sobie trzymam a przez to wpycham w siebie żarcie jakby miało to mi pomóc a to tylko napędza spirale negatywnych odczuć wobec samej siebie. Błądzę, od Boga też się odsunęłam ale chce wrócić. Czasem czuję się nie dorobiona jakby czegoś we mnie brakowało ale to coś nie istnieje.
Przepraszam, że tak się rozpisałam. Dajcie jakieś rady w komentarzach jak zamiast z nienawiści do siebie zajadać się to od siebie to żarcie odsuwać. Kocham was motylki kochane <3
~Nie lubię hipokrytów a sama jestem największym jakiego znam~
Uwielbiam to, że moje konto nie jest popularne, ale te 5 polubień sprawia, że czuję się wyjątkowo
~Czasami przypomina mi się że mam jakieś hobby i do niego wracam a potem okazuje się że jestem chujowa i znowu to rzucam w pizdu~
Czuje że ludzie kłamią że jestem ładna tylko dlatego że im mnie szkoda ale nie umiem tego udowodnić
to uczucie kiedy wróciłaś do tej wagi od której wszystko się zaczeło
czemu jak się napije nie jestem funny tylko rzyg menel?
Znowu nowe konto.. :)
Motylki aktywne na sierpień/wrzesień reblogujcie..
15.08.2025
Znowu zaczełam się ciąć, trochę teskniłam za tym. Myślałam że jest dobrze że tyle za mną i że jak wchodzę w dorosłość to mi minie że bedę już bez nowych ran ale brudna zawsze pozostanę blizny mi ciągle o tym przypominają i tak zostanie.Nie mam apetytu ani trochę nie wiem czy przez cięcie złe samopoczucie czy przez wszystko naraz ale może tak bedzię lepiej. Rodzice są w domu bo mama zwolniła się z pracy a ona ma bźika na punkcie tego bym jadła bo mnie nie wypuści z domu etc. No zajebiście gdyby nie to że to ona w dużej mierze wpędziła mnie w to gówno i od małego patrzyła ile jem i co, jak wyglądam. Jutro mam swoje 18 urodziny robię imprezę, boję się że coś pójdzie nie tak i że ojciec to zjebie tak strasznie się boję. Zaraz idę się zważyć ale wstyd mi nawet pisać co się wyświetli na tej wadze. To chyba na tyle, więc jak zawsze trzymajcie się chudo❤️
literally ja gdy ktoś zaczyna się czepiać czemu nie jem
Jakby kurwa dlaczego muszę być płaska i normalnie chudo wyglądać z boku a z przodu jak knur halo😭
„już jest dobrze”
mimo to ciągle tu wracam 🤷🏽♀️🤷🏽♀️🤷🏽♀️🤷🏽♀️
Dawno mnie tu nie było wiele w moim życiu sie zmieniło, ide teraz do klasy maturalnej co mnie strasznie stresuje. Ledwo co przechodziłam ten rok szkolny ale dałam rade, od kwietnia przytyłam do teraz tylko 4 kilogramy co postaram się szybko zrzucić. Guess come back!! Od poniedziałku żyje na herbacie i ewentualnie jednej kanapce, siedzę w domu a nie w internacie więc nikt na mnie nie zwraca uwagi. Ano teskniłam
Życznie mi powodzenia motylki🦋!
Motylki aktywne na lipiec/sierpień reblogujcie!! Muszę was wszystkich obserwować 🦋
Schudłam z 66 do 61.3 cofam te wszystkie słowa, życie jest piękne.
Nienawidzę jak waga stoi w miejscu, jakby mój tłuszcz był skałą a waga przepaścią.