Moja historiaaaaaa
Od zawsze bylam gruba moje bmi juz od malego wynosilo caly czas okolo 30, caly czas bylo lepiej lub gorzej
Dopiero od niedawna udalo mi sie osiagnac ta "wage normalna" po doslownie jakos 9 latach odchudzania ale ciagle mi malo i musze schudnac wiecej bo zle sie ze soba czuje, czuje sie tak samo grubo jak 30kg temu gdy wazylam 85
Od malego bylam wyzywana i wydaje mi sie ze rok temu moglam nawet przechodziv jakies bed czy cos, nie autodiagnozuje sie tylko mowie jak to wygladalo bo bylo zle po prostu
Momentem od ktprego zaczelam w sumie vhudnac byl wielki post 2025r gdy wpadlam na pomysl zeby no sie niejest i wmawiac rodzicom ze to kwestia religijna XD
Od tego czasu schudlam tylko albo az 30kg, caly czas jest lepiej lub gorzej s chudnieciem (aktualnie gorzej) dwa momwnty gdy moja waga sie zatrzymala bylo to na 60kg i 55kg (czyli teraz)
Nie mam okreslonego ugw ale na pewno ponizej 48 chce zejsc pozniej bede tylko patrzec na to czy dobrze wygladam ale nie jest to azdosmierxi no bo jak sie cieszyc chudoscia bedac trup
Teraz mam nadzieje ze uda mi sie schudnac i ze zdobede jakies pomysly co tu postowac do zobaczeniaaaa













