Polski fandub/cover piosenki pt. ,,Wciąż brakuje nam słów". Projekt powstał na potrzeby bitew dubbingowych NanoKarrin. Dziewczyny z HO stworzyły drużynę pod ...
OBSADA PROJEKTU:
Reżyser: Ladies wHO
Wokalistka: cuu • Mirabelle
Chórki: Ari • Karel
Tekściarz: Mirabelle
Montażysta dźwięku: cuu
Montażysta obrazu: Ari
Szkic / lineart: Miko
Coloring: Karel
MP3 DOWNLOAD: [ https://goo.gl/F4GjFg ]
CREDITS
Title: We Don't Talk Anymore
Original singer: Charlie Puth • Selena Gomez
Wciąż brakuje nam słów
Wciąż brakuje nam słów
By rozmawiać choć móc
Jak za dawnych lat
Miłość martwa jest już
Przegrałyśmy ten bój
Bo brakuje nam słów
Wszystko jest nie tak
Usłyszałam, że masz tę jedyną
Tę pisaną ci
Myślałam, że to zawsze będę ja
Bo mimo że czas długi zdążył upłynąć
Ja aż do dziś
Nie umiem, tak jak ty, po prostu wstać
Więc nie mów mi
Jak ubrałaś się na tę noc
Że przytula w tej chwili cię ktoś
Jak ja za dawnych dni
Bo mam już dość
Wiem, że grałaś cały ten czas
Jednak mimo to w każdą noc
To ciebie widzę w snach
Lecz wciąż brakuje nam słów
Wciąż brakuje nam słów
By rozmawiać choć móc
Jak za dawnych lat
Miłość martwa jest już
Przegrałyśmy ten bój
Bo brakuje nam słów
Wszystko jest nie tak
Mam nadzieję, że ta, którą wybrałaś
Kocha cię tak mocno jak ja
Bo jakiś powód miałaś idąc z nią
Czasem sądzę, że chcesz, żebym przyszła, by móc zacząć jeszcze raz
Lecz boję się, że taka myśl, to błąd
Więc nie mów mi
W czyich oczach widzisz swój los
Że przytula w tej chwili cię ktoś
Jak ja za dawnych dni
Bo mam już dość
Wiem, że grałaś cały ten czas
Jednak mimo to w każdą noc
To ciebie widzę w snach
Lecz wciąż brakuje nam słów
Wciąż brakuje nam słów
By rozmawiać choć móc
Jak za dawnych lat
Miłość martwa jest już
Przegrałyśmy ten bój
Bo brakuje nam słów
Wszystko jest nie tak
Więc nie mów mi
Jak ubrałaś się na tę noc
Że przytula w tej chwili cię ktoś
Jak ja za dawnych dni
Bo mam już dość
Wiem, że grałaś cały ten czas
Jednak mimo to w każdą noc
To ciebie widzę w snach
Lecz wciąż brakuje nam słów
Wciąż brakuje nam słów
By rozmawiać choć móc
Jak za dawnych lat
Miłość martwa jest już
Przegrałyśmy ten bój
Bo brakuje nam słów
Wszystko jest nie tak
Więc nie mów mi
Jak ubrałaś się na tę noc
Że przytula w tej chwili cię ktoś
Jak ja za dawnych dni
Bo mam już dość
Wiem, że grałaś cały ten czas
Jednak mimo to w każdą noc
To ciebie widzę w snach
Polski fandub/cover piosenki pt. ,,Staczająca się dziewczyna". Kilka słów od reżysera: Jeju! Długo ten projekt leżał, ale w końcu udało nam się go skończyć i...
Spędza czas o niemożliwym śniąc
Ta, która zna samotności łzy
Każda myśl tworzy zamęt, męczy ją
Musi pozbyć się ich, musi pozbyć się ich
,,Och, to nic" najłatwiej mówi to
Czy nie wie jak powiedzieć ma prawdę?
Pierwszy błąd, drugi błąd
Jak tak dalej pójdzie, to wszystko przepadnie
Znowu ściągnie ją na dno
Jeszcze raz, jeszcze raz
,,Mogę także dzisiaj jak zawsze staczać się"
I to właśnie tak, to właśnie tak
Właśnie tak mówiła, skrywając całą prawdę
,,Czy masz dość?" ,,Jeszcze nie mam dość"
,,W końcu muszę znaleźć dla siebie dalszą drogę"
,,Teraz tylko wstrzymam swój oddech"
Nadszedł czas, że ledwo znosi to
Że z drżących rąk uciekają jej sny
Każda myśl to jedynie nowy głos
Nie rozróżnia już ich, nie rozróżnia już ich
,,Och, to nic" najłatwiej mówi to
Bo nie wie, jak powiedzieć ma prawdę
,,Czy się da naprawić błąd?"
,,Cokolwiek bym zrobiła, będzie to nieważne"
,,Zawsze ściągnie mnie na dno"
Ach, jeszcze raz, jeszcze raz
,,Pozwól mi też dzisiaj jak zawsze staczać się"
I to właśnie tak, to właśnie tak
Właśnie tak mówiła, skrywając całą prawdę
,,Czy masz dość?" ,,Mam już trochę dość"
,,Ale chyba wkrótce odnajdę dalszą drogę"
,,Teraz tylko wstrzymam swój oddech"
Jeszcze raz, jeszcze raz
,,Mogę także dzisiaj jak zawsze staczać się"
I to właśnie tak, to właśnie tak
Właśnie tak mówiła, skrywając całą prawdę
,,Czy masz dość?" ,,Odpuść już"
,,Wszystko to naprawdę musiało być męczące"
,,Więc zatrzymam teraz twój oddech"
Powiedz mi, czy nie chcesz żyć
W świecie, który stworzysz ty
Pustą książkę w swoje ręce weź
W niej rysuj to, co chcesz
Stwórz dla siebie nieba część
Jeśli pragniesz, wzbij się w nie
Może być dokładnie takie
Jakie chcesz
Hej, ty, jak masz się dziś?
Czy widziałaś chmury, czy byłaś wśród nich?
Czy doświadczyć magii udało się ci?
Nic cię w marzeniach nie ogranicza
Jaki ludzkie życie tak naprawdę ma sens?
W końcu zawsze łatwo było nam ranić się
Często słyszę, że jedynie głupcy jak ja
Wierzą w rzeczy, których ujrzeć nie ma się jak
Umiem tak niewiele, dobrze o tym wiem
Jednak taki głupiec też czuć miłość chce
Tutaj nie mam na to szansy
Więc zatopię się w moim śnie
Dzień za dniem pragnę, by jak najszybciej przyszła noc
Będę tworzyć kolejne karty książki, aż nie zabraknie stron
Wiedząc, że to jest świat, którego chcę, ponownie pójdę spać
Wierzę, że lepiej będzie mi się żyło w snach
Często mi mówiono, co mam robić, a co nie
I choć tego nie cierpiałam, marzę, by wróciły tamte czasy
Wtedy jak dobrze miałam nie umiałam zauważyć
Dzisiaj w samotności spędzam dni
Czy pozwolisz mi w swój rękaw wytrzeć łzy?
Czy chcesz znać przyczynę każdej z nich?
Lecz już nikt nie stoi przy mnie
Jak w koszmarze muszę żyć
Dzień za dniem pragnę, by jak najszybciej przyszła noc
Lecz co będzie, jeżeli z czasem mi zabraknie stron?
Ten świat może nie być tym, czego chcę, lecz nie mam więcej nic
Więc do końca muszę wierzyć w swoje sny
CREDITS
Title: Daughter of Evil
Producer: mothy
Original singer: Kagamine Rin
Hahahahaha!
Zatem oddajcie mi pokłon!
Dawno, dawno temu, kiedy młody był nasz świat
Gdzieś w dalekim miejscu istniał złem splamiony kraj
Ta, za której czasów każdy w biedzie musiał żyć
Mimo lat czternastu znała chciwość tak jak nikt
Była to księżniczka, której nie szczędzono dóbr
Sługa o podobnej twarzy starczał jej za stu
Miała Józefinę, klacz tak piękną niczym sen
Dostawała wszystko, czego tylko można chcieć
,,Jeśli w skarbcu nie zostanie ani jeden grosz
Wtedy będę mogła od poddanych wszystko wziąć
A jeżeli ktoś by śmiał nie zgodzić ze mną się
Karą jego będzie krwawa śmierć!”
Zatem oddajcie mi pokłon!
Kwiaty pełne zła, by kwitnąć cały czas
Muszą karmić się nieszczęściem innych
Wiedz, że jeśli kiedyś cię dosięgnie któryś z nich
Będziesz musiał żywić go do końca swoich dni
Kiedy pewien książę złej księżniczki przykuł wzrok
W jednej chwili całym sercem pokochała go
Jednak on miłością już obdarzył jedną z dam
Której piękny uśmiech cały kraj zielony znał
Wściekłość ogarnęła złą księżniczkę w kilka chwil
Więc do siebie rozkazała słudze swemu przyjść
Wtedy powiedziała mu na ucho parę słów:
,,Chcę, by z zielonego kraju został tylko gruz”
Wiele osób nie zdążyło zbudzić się ze snu
Kiedy w nocy ogień palił domy aż po grunt
Jednak pewna dama z ludzkich rąk ponosząc śmierć
Nie zdążyła nawet wylać łez
Och, to chyba czas na herbatkę!
Kwiaty pełne zła, by kwitnąć cały czas
Muszą karmić się cierpieniem innych
Nawet jeśli swoim pięknem olśniewają świat
To ich kolce zawsze zostawiają wiele ran
Rządów złej księżniczki wielu ludzi miało dość
Więc zebrali siły, by obalić z tronu ją
Na ich czele szła kobieta, w dłoni dzierżąc miecz
Przez czerwoną zbroję wyglądała niczym śmierć
Wściekłość i frustracja gromadzone tyle lat
W końcu uwolnione zapełniły cały kraj
Po Zielonej Wojnie żółtej armii brakło sił
Aby móc zatrzymać nieuchronny rozlew krwi
Straż pozostawiła bez ochrony każdą z bram
W zamku po służących nie pozostał nawet ślad
A gdy złą księżniczkę w końcu pojmał własny lud
Powiedziała tylko kilka słów:
Co za niewdzięcznicy!
Kwiaty pełne zła, by kwitnąć cały czas
Muszą karmić się rozpaczą innych
Jednak teraz bezpowrotnie skończył się ich raj
Przyszła pora, by wyrzucić każdy zwiędły kwiat
Dawno, dawno temu, kiedy młody był nasz świat
Gdzieś w dalekim miejscu istniał złem splamiony kraj
Ta, za której czasów każdy w biedzie musiał żyć
Mimo lat czternastu znała chciwość tak jak nikt
Równo o godzinie trzeciej miała ponieść śmierć
By kościelne dzwony mogły zabić na tę wieść
Gdy samotnie w celi przesiedziała kilka dni
Jak się czuła, wiedząc, że nie został przy niej nikt?
W końcu nadszedł czas, na który długo czekał lud
Jednak twarz księżniczki przedstawiała tylko chłód
Nawet nie rzucając okiem na zebrany tłum
Rzekła ledwie kilka słów:
Och, to chyba czas na herbatkę!
Kwiaty pełne zła, by kwitnąć cały czas
Muszą karmić się nieszczęściem innych
Ludzie już bez lęku o księżniczce mówią tak:
,,Taki koniec mógłby spotkać tylko Córę Zła"
CREDITS
Title: Departure
Original singer: Ono Masatoshi
Anime: HunterxHunter
Przecierając oczy, żegnasz sen
I anioła uśmiech wszystkim ślesz
Pewnie kroczysz, mówiąc, że to czas
By świat nabrał barw
Nie chcę myśleć, że
W samotności będę żyć
Bo ktoś na pewno kocha mnie
W moim istnieniu sens musi być
Znowu śmiejesz się
Unosząc w górę swą pierś
Pokazujesz, że
Mogę jak ty spełniać swoje marzenia, jeżeli chcę
Przecierając oczy, żegnasz sen
I anioła uśmiech wszystkim ślesz
Pewnie kroczysz, mówiąc, że to czas
By świat nabrał barw (Sobą bądź)
Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć podróż swą
Czas pokonać strach, zrobić pierwszy krok
CREDITS
Title: Wait For It
Producers: Bill Sherman, Lin-Manuel Miranda, Questlove
Original singer: Leslie Odom Jr.
Theodosia listy wysyła mi co dnia
Gdy zostawia ją mąż, to ich łóżko grzeję ja
Jest po brytyjskiej stronie Georgii
I koloniami się zajmuje tam
Niech sobie ma swoją Georgię
Theodosię mam ja
Miłość nie oszczędza nas
Czy w sobie zło czy dobro masz
Chce brać i chce brać, i chce brać
A my kochamy tak czy tak
By łkać, by się śmiać, mieć złe dni
Zrobić błąd jeszcze raz
Dlaczego nad innych chciała mieć mnie?
Pragnę wiedzieć, lecz jak powód gdzieś jest
To jestem gotów czekać z tym
Jestem gotów czekać z tym
Choć mój dziadek za żywota był kaznodzieją
To nie nauczy cię żaden wzniosły hymn wszystkiego
Geniuszem była matka
Mój ojciec surowy jak nikt
Zostawili mi tylko dziedzictwo, gdy nagle śmierć zabrała ich
Koniec nie oszczędza nas
Czy w sobie zło czy dobro masz
Chce brać i chce brać, i chce brać
A my żyjemy tak czy tak
By upaść, by wstać, mieć złe dni
Zrobić błąd jeszcze raz
Mi bliscy zginęli, czemu ja nie?
Pragnę wiedzieć, lecz jak powód gdzieś jest
Jestem gotów czekać z tym
Jestem gotów czekać z tym
(Czekać z tym) x4
Tylko nad sobą kontrolę mogę mieć
(Czekać z tym) x4
Nie istnieje takich dwóch, nikt by nie zastąpił mnie
(Czekać z tym) x4
Nie przyspieszam i nie spoglądam w tył
(Czekać z tym) x4
Czekam na okazję, by lepiej żyć
(Żyć) x3
Hamilton trudny wyznaczył sobie cel
(Cel) x3
Coś udowodnić chce, nie postawi kroku wstecz
(Wstecz) x3
Hamilton szybko podąża na najwyższy szczyt
(Szczyt) x3
Jak to by było być nim?
Hamilton dobrze siebie zna
Zawsze wie, co zrobić ma
Chce brać i chce brać, i chce brać
I on wygrywa tak czy tak
Ma wiele kart
Gra tak, że każda to as
Chcę znać tego powód, lecz jak on jest gdzieś
To do cholery, uwierz, że jestem gotów czekać z tym
Jestem gotów czekać z tym
Życie nie oszczędza nas
Czy w sobie zło czy dobro masz
Chce brać i chce brać, i chce brać
(A my żyjemy tak czy tak)
By spaść i by wstać
(By upaść, by wstać, mieć złe dni)
(Zrobić błąd jeszcze raz)
Tak wielu zginęło, czemu ja nie?
Jak powód gdzieś tam jest
To jestem gotów…
CREDITS
Title: 米津玄師 (Flowerwall)
Original singer: Kenshi Yonezu
Music & lyrics: Kenshi Yonezu
Na zawsze zapamiętam dzień, gdy cię spotkałam pierwszy raz
Poczułam z tobą jakąś więź, bo los połączył serca dwa
Dziś twoje szczęście moim szczęściem jest
Gdy ja się smucę, ty się smucisz też
Dzielimy to wszystko we dwoje
Wciąż nie wiem, ile czasu na tym świecie pozostało mi
Czy spędzę z tobą długie lata czy też tylko kilka chwil?
Czy zgaśnie ogień, który łączy nas?
Czy zawsze będziesz przy mym boku stać?
Tak bardzo chcę poznać odpowiedź
Lecz ciepło twego głosu
Rozwiewa wątpliwości
I nagle, w jakiś sposób
W mym sercu już nie gości strach
Przed nami wciąż jest kwiecisty mur
Gdzie każdym kwiatem jest nasze małe marzenie
Każdy z nich zawiera w sobie cząstkę nas
Chcę, by się piął, by wysoko rósł
Lecz czy oddzieli nas czy przybliży do siebie?
To pytanie wciąż budziło we mnie strach
Zrozumiałam jednak, że nie mogę przed nim wiecznie stać
W końcu w oczach twoich jest cały mój wielki świat
CREDITS
Title: Breathe
Original singer: DEX
Music & lyrics: CircusP
Video: CircusP
Od tamtej pory szmat czasu minął już
Czy, tak jak ja, na spotkanie to czekasz?
Bo ja za tobą umieram z tęsknoty
Umieram z tęsknoty
(Umieram z tęsknoty)
Nie jesteś tą, która była zakażona
Na własną trutkę stałaś się odporna
Pewnie myślałaś
Że ci pomogę
Stłumię to w sobie
(Wierzyli tylko tobie)
Jestem błędem z przeszłości twej
Miałem drogi ci być
Lecz czy nie był to blef?
Rozkopać grobu nie może nikt
“Tutaj leży on”, kłamiesz, bo
Potrafisz tylko to
Głęboki biorąc wdech
Sześć stóp pod ziemią, gdzieś na zewnątrz
Znajduję się
Już czas rozpocząć grę
Beze mnie nie masz jak łez wylewać
Co zrobić, wiesz
W rękawie sztuczek kilka mam
Trening mój dla ciebie byłby niczym inny świat
Jak się czujesz, gdy
Twój własny podły czyn
Twą pierś wypełnia tak, jak ty ją wypełniłaś mi?
Z dala trzymać chciałaś się
By osiągnąć móc swój cel
Mnie powstrzymać miałaś chęć
Lecz nie, oh nie!
Odpręż się i weź wdech
Pamiętaj, aby wziąć wdech
Do płuc choć jeden weź wdech
(I wypełnij mną je)
Jestem hańbą z przeszłości twej
Miało przykro ci być
Lecz czy nie był to blef?
Rozkopać brudu nie może nikt
“Niech śpi wiecznym snem”, kapłan rzekł
“Przez wiele musiał przejść”
Głęboki biorąc wdech
Sześć stóp pod ziemią, gdzieś na zewnątrz
Znajduję się
Już czas rozpocząć grę
Beze mnie nie masz jak łez wylewać
Co zrobić, wiesz
W rękawie sztuczek kilka mam
Trening mój dla ciebie byłby niczym inny świat
Jak się czujesz, gdy
Twój własny podły czyn
Twą pierś wypełnia tak, jak ty ją wypełniłaś mi?
Głęboki biorąc wdech
Sześć stóp pod ziemią, gdzieś na zewnątrz
Znajdujesz się
Już czas rozpocząć grę
Twa historyjka, łez sztucznych kilka
Nie ochronią cię
W rękawie sztuczek kilka mam
Trening mój dla ciebie jest jak całkiem inny świat
Jak się czujesz, gdy
Twój własny podły czyn
Twe życie kradnie tak, jak ty je ukradłaś mi?
Tak, jak ty je ukradłaś mi
(Tak, jak ty ją wypełniłaś mi)
To dla mnie zaszczyt spotkać cię, czuję się tak jakbym śnił
Jestem z zachodu, gdzie leży mój kraj, przybyłem serce ci skraść
Nawet jeżeli to trochę nagłe, to proszę cię z całych sił
Moją księżniczką od dzisiaj się stań
Właśnie tego bym chciał, lala, lala
Czy cokolwiek martwi cię? Smutek maluje ci twarz
Powiem ci, jak bym zmienił to, lecz najpierw się trochę zbliż
Jeśli to mogłoby cię zadowolić, to zamiast bezczynnie stać
Razem ucieklibyśmy na wschód
Ze mną chodź jeszcze dziś
Choć cudowne usta masz, nikt ich nie potrafi zdobyć
Rzucę na nie z całych sił miłosny czar
Ruszajmy! Przywdziej szybko swoją suknię
Przepiękna księżniczko, może chciałabyś zatańczyć razem ze mną?
Wszyscy przy tobie pragnęliby stać
Wszyscy kochają w tobie twój jasny blask
Róż twoich ust chcemy ci skraść
Posłuchaj! Chciałbym ci to podarować
Bez obaw, bo ze mną dosięgnęłabyś najodleglejszej gwiazdy
Wiemy, jak bardzo uwielbia cię świat
To dzięki tobie teraz płonie w nas żar
Czy zgodzisz się Julią cię zwać? Hej!
Chodź ze mną dziś, bo pragnąłbym
Trwać obok ciebie, by chronić cię po kres moich dni
Chodź ze mną dziś, bo pragnąłbym
Cały świat tobie pokazać i pójść tam, gdzie chcesz iść
Z kim wolisz być?
Jestem pewny tego, że nie chcę cię nikomu oddać
Wiedz, że nie zamierzam nigdy poddać się
Gotowa? Pobiegnijmy dalej boso
Przepiękna księżniczko, czy zabierzesz mnie do świata swoich marzeń?
To nic takiego, nie musisz się bać
Jeśli będzie trzeba, trochę zasad dziś złam
Róż twoich ust chcemy ci skraść
Ruszajmy! Szybko złap za moją rękę
Bez obaw, bo ze mną zdobyć mogłabyś bezcenne skarby morza
Wiemy, jak bardzo uwielbia cię świat
To dzięki tobie teraz płonie w nas żar
Czy zgodzisz się Julią cię zwać? Hej!
La… Lalalala...
To właśnie ty przysłoniłaś nasz świat
I to na tobie tak zależy dziś nam
Czy zgodzisz się Julią cię zwać? Hej!
Polski fandub/cover piosenki pt. ,,Mój głos". Oraz debiut wokalny Rity i montażowy Kimi ♥ Kilka słów od reżysera: Smutno mi, ponieważ nie mam ostatnio czasu ...
Reżyser: Miyotan
Wokal: Kara & Avlönskt (gościnnie)
Tekst: Miyotan
Pomoc z harmoniami: Natsu/Enaida (gościnnie)
Mixing: Hanarin
Tuning / timing: Kirishe
Montaż obrazu: Ari
MP3 DOWNLOAD: [ https://goo.gl/oH7XBp ]
CREDITS:
Title: GraveyarD
Original singer: Ruby & DEX
Producent: Marvynaka-P
TEKST:
Chcę, aby skończył się ten świat
Dość mam bólu oraz ran
"Nie bój się już" mówiłeś mi
Mówiłeś, że to tylko mi się śni
Ale wiedz, drogi bracie
Jest we mnie trochę zła
Więc czemu myślisz, że prawdę znasz?
Na wiele mnie stać
Wzywam cię, wołam zza grobu
Chcę wiedzieć, czy się mylę
Że wkrótce ty, tak jak ja
W środku zgnijesz
Miejsce to jest naszym cmentarzem
Nowego startu nie będzie dla nas
Pamiętaj jednak jak kiedyś żyliśmy
Już wysychają dawne łzy
Więc zła na nowo mogę być
Lecz jedna rzecz mnie martwi
Co myślisz o mnie po tym, co zrobiliśmy
Co ja zrobiłam
Wzywam cię, wołam zza grobu
Chcę wiedzieć, czy się mylę
Że wkrótce ty, tak jak ja
W środku zgnijesz
Miejsce to jest naszym cmentarzem
Nowego startu nie będzie dla nas
Pamiętaj jednak kim kiedyś byłam
Kim byłeś ty
Czym były nasze
Nadzieje i sny
Pamiętaj
To koniec już
Ale wiedz, drogi bracie
Jest we mnie trochę zła
Więc czemu myślisz, że prawdę znasz?
Na wiele mnie stać
Więc słuchaj!
Wzywam cię, wołam zza grobu
Chcę wiedzieć, czy się mylę
Że wkrótce ty, tak jak ja
W środku zgnijesz
Miejsce to jest naszym cmentarzem
Nowego startu nie będzie dla nas
Pamiętaj jednak, że nadal kocham cię
Łączy nas silna więź
_______
Wokal w tle w ostatnim refrenie:
Kiedyś ci ufałem
Lecz teraz ty, tak jak ja
W środku zgniłaś
Jeżeli znaczą dla ciebie coś dni
Spędzone razem
To poddaj się
CREDITS:
Title: You Raise Me Up
Original singer: Lena Park
Music: Rolf Lovland
Lyrics: Brendan Graham
Anime: Romeo x Juliet
TEKST:
Gdy ciężko mi, a dusza ma zmęczona
Gdy sercu trosk przybywa z każdym dniem
Porzucam zgiełk i czekam wyciszona
Aż przyjdziesz tu i siądziesz blisko mnie
Unosisz mnie i szczyty gór zdobywam
Prowadzisz mnie nad odmętami mórz
Tak wiele sił przy tobie mi przybywa
U ramion mych twe skrzydła rosną już
Przy tobie już na zawsze chcę pozostać
Mój serca rytm zjednoczyć z sercem twym
Ogarnia mnie cud Twojej obecności
Wraz z tobą ku wieczności kroczyć chcę
Unosisz mnie i szczyty gór zdobywam
Prowadzisz mnie nad odmętami mórz
Tak wiele sił przy tobie mi przybywa
U ramion mych twe skrzydła rosną już
Unosisz mnie i szczyty gór zdobywam
Prowadzisz mnie nad odmętami mórz
Tak wiele sił przy tobie mi przybywa
U ramion mych twe skrzydła rosną już
Unosisz mnie i szczyty gór zdobywam
Prowadzisz mnie nad odmętami mórz
Tak wiele sił przy tobie mi przybywa
U ramion mych twe skrzydła rosną już
Reżyser: Capprieter
Wokal: Sami (gościnnie)
Książę: Snow (gościnnie)
Tekst: Kirishe
Mastering / timing: Hanarin
Tuning: Książę
Montaż obrazu: cuu
MP3 DOWNLOAD: [ https://goo.gl/7KPGpK ]
CREDITS:
Title: 灰姑娘 / Cinderella
Original singer: Yousa
Music: 岚, aya
Arrange: KIDE
Authors: 泠鸢, yousa
Illustrations: 豹虎子
PV: 豹虎子
TEKST:
Gdy wstaje świt, wstaje z nim cała wieś
Kopciuszkiem wszyscy nazywają tu mnie
Nieważne co robię, często przy tym na jawie śnię
I bardzo mnie to cieszy
W końcu w moich snach
Przychodzi ktoś
Kto będzie u mojego boku zawsze stał
A to maluje świat na tysiąc barw
Kiedy szłam tego dnia leśną dróżką wśród drzew
Po raz pierwszy ujrzałam twoją piękną twarz
Dlaczego śpisz tutaj sam?
To nie jest sen, czyż nie tak?
A skoro nie masz gdzie zatrzymać się
To ze mną chodź, pójdźmy tam
Gdzie czeka na nas ciepły dom
No już! Wyruszyć w drogę czas
Czekałam, choć wolno mijał mi czas
Aż w końcu wstałeś, patrząc wokół na świat
Widziałam, jak szybko w twoich oczach narasta strach
Zrobiłeś ruch do tyłu
Lecąc w dół, przez co ja roześmiałam się
Pomyśleć, że to wszystko mogło minąć nas
Mogłam obok przejść
I cię nie poznać
Mały psikus lub żart to była zwykła część dnia
Nas oboje cieszyła ta niewinna gra
Gdy spałeś pod drzewem, to ja
Sprawdziłam, czy jesteś sam
I obok ciebie położyłam się
Zawstydzając cię
Za takie chwile warto wszystko dać
By mogły wiecznie trwać
Tik-tak, tik-tak
Zbudziłam się w nocy z lękiem
Usiadłam, próbując opanować nagły strach
Lecz ścisnął mnie za serce
Wtedy wstałam i ujrzałam cię
Na chwilę skierowałeś na mnie ciepły wzrok
Który znikł mi z oczu razem z tobą
Gdy siedziałam na drodze, choć wiał silny wiatr
Wspominałam spędzony wspólnie z tobą czas
Lecz teraz przynajmniej wiem, że
To wszystko był tylko sen
Więc skąd się biorą łzy?
Chociaż jedno pytanie ciągle w głowie mi tkwi
To nieważne, bo nie odpowie na nie już nikt
Jednak mimo to ja
Wspominam wciąż dawne dni
Uniosłam rękę i otarłam łzy
Uśmiechnęłam się
Jeżeli będę wierzyć z całych sił
Tęsknotę puszczę w dal
To do rąk zaniesie ci ją wiatr
A on zabierze moje łzy
Odlecą dalej w świat
“Wybacz, że znowu uciekłem”
Róże z czekoladą
W jedną łącząc się masę
Pełne gracji, prowokują swoim tańcem
Czas najwyższy nadszedł
Deser na tacy czeka
Barwy tęczy wyciągnięto z pudełeczka
Te cudowne kształty
W głowie przewracają
Słodkie koła dziś zabiorą cię do raju
Białko w twoich ustach tonące
Oświetlone blaskiem nocy, drży łagodnie
Dziś nadejdzie koniec
Gdy poczuję, jak przeżuwasz ciało moje
Nie jest ważne już nic prócz ciebie
Posmakuj więcej, a poczuję się jak w niebie
Pragnę, by nasz raj mógł trwać wiecznie
Możesz się częstować, ile tylko zechcesz
Róże z czekoladą
W jedną łącząc się masę
Pełne gracji, prowokują swoim tańcem
Czas najwyższy nadszedł
Deser na tacy czeka
Barwy tęczy wyciągnięto z pudełeczka
Te cudowne kształty
W głowie przewracają
Słodkie koła dziś zabiorą cię do raju
M-A-C-A-R-O-N La
M-A-C-A-R-O-N La
M-A-C-A-R-O-N La
M-A-C-A-R-O-N
M-A-C-A-R-O-N La
M-A-C-A-R-O-N La
M-A-C-A-R-O-N La
M-A-C-A-R-O-N
Białko w twoich ustach tonące
Oświetlone blaskiem nocy, drży łagodnie
Dziś nadejdzie koniec
Gdy poczuję, jak przeżuwasz ciało moje
Nie jest ważne już nic prócz ciebie
Posmakuj więcej, a poczuję się jak w niebie
Pragnę, by nasz raj mógł trwać wiecznie
Możesz się częstować, ile tylko zechcesz
M-A-C-A-R-O-N La
M-A-C-A-R-O-N La
M-A-C-A-R-O-N La
M-A-C-A-R-O-N La