hello vonnie

★

⁂
cherry valley forever

blake kathryn
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
wallacepolsom
almost home
will byers stan first human second
noise dept.

shark vs the universe
No title available
No title available
he wasn't even looking at me and he found me
Jules of Nature

JBB: An Artblog!
I'd rather be in outer space 🛸
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
tumblr dot com

if i look back, i am lost

seen from United States

seen from United States

seen from Canada

seen from Germany
seen from Algeria
seen from Canada

seen from Türkiye

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Australia
seen from United States

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from Singapore
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
@inmymind14
꒰🤍꒱ ୨୧ 𐔌 @forgcttenhealer )
I pytają mnie "za czym najbardziej tęsknisz?" A ja, przecież, najbardziej tęsknię za sobą. I chciałbym do siebie wrócić, tak dawno mnie u siebie nie było.
Jeśli za bardzo się zbliżymy i okaże się, że nie jestem taka, jaką sobie mnie wyobrażałeś
Wybacz mi mój chłód, ale to zimno uczyło mnie jak żyć
"Siedzieliśmy z mężem w kawiarni i piliśmy kawę. Mój mąż był młody i przystojny, kochałam go. Na sobie miałam stare palto, które psuło mi życie. Męczyłam się z powodu poczucia niskiej wartości i nienawidziłam tego palta, które mnie nie grzało a jedynie ładnie w nim wyglądałam. Kawiarnia należała do tanich i kawa była niesmaczna.
Marzyłam, że kiedyś będziemy pili dobrą kawę w eleganckiej restauracji, a ja będę modnie ubrana. Mąż patrzył na mnie błyszczącymi z miłości oczami i nie wiedział dlaczego się smucę.
Umarł młodo, a ja zostałam. W moim życiu miałam potem wiele kawiarni i kaw i miałam wiele modnych palt. A jego nie było. Często wspominam ten epizod, kiedy miałam wszystko i o tym nie wiedziałam".
Elen Rog
Droga
Przeszliśmy cholernie zły czas.
Tyle bólu, niedomówień, ciszy.
Jak dużo będzie zakrętów? Jak dużo zwrotów?
Ja chcę widzieć tylko prostą, bo nie mam siły na te zakręty, zawroty, szaleństwa.
Potrzebuje być silna, być soba, być kobietą jaką byłam zanim zniszczyli mnie ludzie.
Nie każda KOBIETA odchodzi drzwiami. Czasem wychodzi SERCEM – dużo wcześniej.
Powiedziała, że odchodzi.
Zamarłem. Patrzyłem na nią i zapytałem: „Dlaczego tak nagle?”
A ona spojrzała na mnie z takim spokojem, który był bardziej przerażający niż krzyk. I powiedziała:
„To nie jest nagle. Odeszłam już dawno. Czekałam. Dawałam znaki. Najpierw mówiłam, potem prosiłam, później już tylko milczałam. Ale ty nie słuchałeś. Nie widziałeś. Byłam obok, ale coraz bardziej sama.”
W jednej chwili wszystko zaczęło do mnie wracać.
Przypomniałem sobie, jak mówiła: „Nie czuję się ważna”, a ja odpowiadałem: „Nie przesadzaj”. Jak znikała z uśmiechem, a wracała z ciężarem w oczach, a ja nawet nie zapytałem, co się dzieje. Jak siedziała cicho po kolacji, a ja włączałem serial i nie zauważałem, że milczenie między nami stało się codziennością.
Pamiętam, jak przestaliśmy się dotykać – nie z braku pożądania, ale z braku bliskości. Jak przestaliśmy rozmawiać – nie z braku tematów, ale z braku chęci, by naprawdę słuchać.
A ona była. Codziennie. Próbowała, inicjowała, tłumaczyła. Kochała. Ale nie da się kochać na siłę. Nie da się walczyć za dwoje. Nie da się zbudować mostu, jeśli druga strona tylko stoi i patrzy.
Myślałem, że mam czas. Że przecież wszystko jakoś się ułoży. Że to tylko faza. Ale ona nie odeszła dzisiaj. Ona po prostu dzisiaj przestała udawać, że jeszcze tu jest.
I wiesz, co mnie boli najbardziej?
Że straciłem kobietę, która tylko chciała być zauważona. Która chciała, by ktoś się nią zaopiekował emocjonalnie tak, jak ona opiekowała się mną. Która dawała szansę, aż w końcu musiała ją dać samej sobie.
Nie ignoruj sygnałów. Bo kobieta nie odchodzi nagle. Ona najpierw cichnie. Potem gaśnie. A na końcu – znika.
Milczenie to nie spokój. To ostatni krzyk.
I jak już ją usłyszysz, może być za późno.
Polski Haxter
Wyszedłem z dołka a wpadłem w przepaść.
Jeżeli widok jej bólu nie dotyka twojego serca, jej łzy nie sprawiają, że sam zaczynasz płakać, widok jej smutku nie odbija się echem w Twoich myślach i nie reagujesz nawet, gdy widzisz, że trzeba, przez swoje ego czy złość, to nie masz prawa mówić, że ona coś dla Ciebie znaczy.