Wracam do szkoły od poniedziałku, więc podrzucam wam mój dekalog na kolejne 5 miesięcy
1. W szkole nie jem NIC. Ograniczam się do czarnej kawy, jeśli będę mocno głodna.
2. Jeśli ktoś mnie czymś częstuje, mówię że albo nie jestem głodna albo źle się czuję, jeśli jest to coś słodkiego powiem że ograniczam cukier.
3. Biorę ze sobą wodę do szkoły i pije na każdej lekcji, żeby głód mi jakoś szczególnie nie przeszkadzał
4. Nie biorę pieniędzy do szkoły, żeby nie kusiło mnie żeby coś kupić.
5. Staram się dużo ruszać w ciągu dnia, ćwiczę na każdym wf.
6. Po szkole robię 20/30 minutowe ćwiczenia tak żeby starczyło mi czasu na naukę, jednak kiedy nie mam nic zadane to robię conajmniej godzinny trening
7. Kolację jem tylko jak mama jest w domu ponieważ będzie mnie pilnować, jeśli jej nie ma to kłamie że jadłam
8. Żuję dużo gum, zwłaszcza na przerwach, żeby nie kusiło
9. (Mniej motylkowe) Biorę się do nauki, zwłaszcza z angielskiego, francuskiego i historii
10. Biorę suplementy żeby trochę wynagrodzić mojemu organizmowi przyjaźń z Aną (ostatnio strasznie wypadały mi włosy, macie jakieś tipy na to??)
Trzymajcie za mnie kciuki motylki ❤️❤️