ྀི. °•☆|•°∵ 07/01/2026 ∵°•|☆•° . ྀི
zjedzone: 634kcal
spalone: 422kcal
bilans: 212kcal
wreszcie wróciłam do treningów po 2 tygodniach nic nie robienia. jedyne co robiłam to na łyżwach parę razy byłam i chodziłam dużo ale to i tak mało w porównaniu do treningów. przez to mi łatwiej będzie posiłki omijać bo jak na 5min wracam do domu przed to mi nie wcisną i na kolację omad mam z obiadu. myślą tez że jem obiady w szkole co w zyciu by sie nie wydarzyło. nie było najgorzej tak szczerze wiadomo mogło być lepiej ale na treningow mialysmy dużo na przechodzenie jakby i dlatego mniej samego treningu i ćwiczeń ale trochę biegałyśmy. muszę się zaczac pilnować żeby wstawiac wieczorem bo tak slabo trochę jak rano w autobusie pisze. dzisiaj mam ortodonte to po zjem zupę która ma 153kcal(te z biedronki) one są fajne bo są duże i nie mają az tyle kcal(jak na 450g zupy to i tak nie za dużo że latwo można spalic
aria✮










