
❣ Chile in a Photography ❣
𓃗
Keni

gracie abrams

Game Changer & Make Some Noise
Monterey Bay Aquarium
The Bowery Presents
hello vonnie

if i look back, i am lost
Sade Olutola
cherry valley forever
Cookie Run:Kingdom Official!
official daine visual archive
tumblr dot com

oozey mess

@theartofmadeline

Jar Jar Binks Fan Club
Phantogram Three
Game of Thrones Daily
noise dept.

seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from United States
seen from Argentina

seen from United Arab Emirates
seen from France
seen from United States
seen from Venezuela
seen from T1
seen from Indonesia

seen from Ukraine

seen from United States
seen from Algeria
seen from Singapore
seen from Cambodia

seen from Bangladesh
@nothingtoeat
Depresja czy zły nastrój?
Hej, chciałam opowiedzieć trochę o tym jak się czuję i zapytać was o opinię. Nie mam się do kogo zwrócić w tej sprawie.
Od jakiegoś czasu(kilka miesięcy) mam straszny spadek nastroju, zero motywacji do czegokolwiek. Cały czas siedzę na telefonie, z całą pewnością jestem uzależniona. Jestem zmęczona nawet jeśli nic nie robię, nie uczę się, jestem strasznie emocjonalna i łatwo się irytuję(czego wcześniej nie było). Zerwałam kontakty ze wszystkimi znajomymi, źle to mówić ale po prostu przestali mnie obchodzić. Najgorsze jest jednak, że nieważne co robię mam takie dziwne uczucie, że świat nie jest prawdziwy, że to na co patrzę jest powierzchowne i to nie może być prawdziwy świat. Trochę jakbym była w letargu. Zazwyczaj mam ochotę po prostu upaść i zatopić się w ziemi, zasnąć i nigdy się nie obudzić. Najgorzej jest w nocy kiedy próbuje spać albo kiedy budzę się rano i wstaję tylko z poczucia obowiązku, czuje się super źle psychicznie niezależnie ile spałam. Pragnienie zniknięcia towarzyszy mi cały czas z krótkimi przerwami, nieważne co robię chociaż najgorzej jest kiedy coś mi nie wychodzi albo dzieje się coś złego bo wtedy to po prostu mam ochotę skoczyć z jakiegoś wieżowca. Myślenie o śmierci przestało mnie martwić, a zaczęło kojarzyć się ze spokojem i odpoczynkiem.
Niedługo będę miała spotkanie z psychologiem(które wyprosiłam u rodziców(nie podając szczególnego powodu)) ale nie wiem czy zdołam przekazać to co teraz piszę bo po prostu nie potrafię tego nazwać. To nie jest smutek ani złość. Wiem, że to nie jest dobre miejsce do pytania o takie rzeczy bo nie spotkam tu nikogo z profesjonalną wiedzą ale jesteście jedynymi osobami którym mogę o tym opowiedzieć. Myślicie ze to depresja czy po prostu kryzys?
Za 1 ciasteczko- 30 brzuszków 30 pajacyków 5 pompek.
Za 1 cukierek- 30 brzuszków 20 pajacyków 10 pompek
Za 1 wafelek - 40 przysiadów 20 brzuszków 10 pajacyków
Za 1 kawałek ciasta - 20 min tańca 20 pajacyków 30 przysiadów
Za 1 burger , frytki, wrapa - 50 pajacyków 20 przysiadów 10 pompek 20 brzuszków
Za 1 kebab - 40 pajacyków 20 brzuszków 1 min podpory 30 przysiadów
Z 1 kawałek chleba/ plasterkek sera czy kiełbasy - 40 pajacyków 80 przysiadów 100 brzuszków
Za 1 naleśnik/ placuszek - 70 pajacyków 200 brzuszków
Za 1 sajgonke , sushi, krokiet - 30 przysiadów 20 pajacyków 40 brzuszków 2 min podpory
Za 1 kostkę czekolady- 80 pajacyków 40 brzuszków 20 pompek 1 min podpory
Za 1 loda - 50 pajacyków 40 brzuszków 50 przysiadów 3 min podpory
Za 1 babeczkę- 60 pajacyków 40 przysiadów 100 brzuszków
just some low cal groceries that i normally grab :)
-rice cakes
-celery
-grapes
-pickles
-kiwi
-raspberries
-watermelon
-salad mix
-outshine bars
-veggie straws
-cookies and cream quest bar
-birthday cake quest bar
Do you really want to risk never having this?
if i cant be happy then at least i can be skinny
skroty odnosnie wagi <3
hw = najwyższa waga
lw = najniższa waga
cw = aktualna waga
gw = mały cel
ugw = ostateczny cel
sw = początkowa waga
TW: €D
Za każdym razem gdy pomyślisz aby coś zjeść to przypomnij sobie te zdjęcia i pomyśl, że każde jedzenie na które masz ochotę tak wygląda, a zamiast tego wypij zieloną herbatę lub wode ;)
reblogujcie, może komuś innemu sie przyda przy napadzie. Chudziutkiego dnia/nocy motylki.
To tylko twoja decyzja jak będziesz wyglądać.
1. PIJ SZKLANKĘ WODY CO GODZINĘ, TO SPRAWI, ŻE BĘDZIESZ CZUŁA SIĘ PEŁNA.
2. PODZIEL JEDEN POSIŁEK NA KILKA, NP. 1 JABŁKO NA 8 CZĘŚCI I JEDZ NP. 2 NA ŚNIADANIE, 2 NA LUNCH, OBIAD I KOLACJĘ. W TEN SPOSÓB OSZUKUJESZ ORGANIZM, ŻE JESZ 4 POSIŁKI, A W RZECZYWISTOŚCI JEST TO TYLKO 1 JABŁKO. NASTĘPNEGO DNIA MOŻESZ WYBRAĆ COŚ INNEGO.
3. NIE CIĄGNIJ GŁODÓWEK W NIESKOŃCZONOŚĆ. PO PIERWSZE – DŁUGOTRWAŁE GŁODÓWKI OPÓŹNIAJĄ METABOLIZM, PO DRUGIE – OGROMNIE ZWIĘKSZAJĄ APETYT NA WSZYSTKO, CZEGO ORGANIZM ZOSTAJE POZBAWIONY, TRZECIE – ODBIJA SIĘ TO NA TWOIM HUMORZE… STAJESZ SIĘ OSOWIAŁA, MARZNIESZ… A NAWET WPADASZ W STANY DEPRESJI I SMUTKU.
4. UMIESZCZAJ MOTYWUJĄCE ZDJĘCIA W MOŻLIWYCH I ŁATWO DOSTĘPNYCH MIEJSCACH, NIE POZWOLĄ CI ZAPOMNIEĆ DO CZEGO DĄŻYSZ.
5. CODZIENNIE STARANNIE NAKŁADAJ NA USTA BŁYSZCZYK, DZIĘKI TEMU WSZYSTKO CO LĄDUJE W TWOICH USTACH BĘDZIE PODDANE STAŁEJ KONTROLI.
6. JEŚLI PALISZ, ZAPAL ZA KAŻDYM RAZEM, KIEDY BĘDZIESZ MIAŁA OCHOTĘ NA COŚ DO JEDZENIA. PALENIE NA JAKIŚ CZAS ODBIERA APETYT, SPRAWIA ŻE CZUJESZ SIĘ ‘PEŁNA’. TO ŁATWY SPOSÓB NA SZYBKĄ ELIMINACJĘ APETYTU.
7. JEŚLI MĘCZY CIĘ APETYT MOŻESZ UMYĆ ZĘBY PASTĄ MIĘTOWĄ. ZOSTAWIA PRZYJEMNE UCZUCIE ŚWIEŻOŚCI I MIĘTOWY POSMAK, DZIĘKI TEMU ODECHCE CI SIĘ WKŁADANIA CZEGOKOLWIEK DO UST…
8. JEŚLI MĘCZY CIĘ GŁÓD, POSPRZĄTAJ, NP. ŁAZIENKĘ ALBO POODKURZAJ… PO PEWNYM CZASIE ODECHCE CI SIĘ JEDZENIA.
9. WYPIJ SZKLANKĘ WODY PRZED KAŻDYM POSIŁKIEM, DZIĘKI TEMU SZYBCIEJ POCZUJESZ SIĘ PEŁNA I ZJESZ MNIEJ.
10. PICIE WODY W TRAKCIE POSIŁKU UŁATWIA TRAWIENIE.
11. PIJ ZIMNĄ WODĘ, NAJLEPIEJ Z LODEM, ORGANIZM DĄŻY DO WYRÓWNANIA TEMPERATURY, SPALAJĄC W TEN SPOSÓB DODATKOWĄ ILOŚĆ KALORII.
12. STARAJ SIĘ JEŚĆ W JEDNYM OKREŚLONYM MIEJSCU, NP. PRZY STOLE W JADALNI/KUCHNI, NIE PRZED TELEWIZOREM, ANI KOMPUTEREM (OGLĄDAJĄC TELEWIZJĘ, NIE KONTROLUJESZ ILE ‘POCHŁANIASZ’, NIE DAJESZ SWOJEMU ORGANIZMOWI SZANS NA PRZETWORZENIE TEJ INFORMACJI). JEŚLI BĘDZIESZ W TRAKCIE WYKONYWANIA JAKIEJŚ CZYNNOŚCI, NAWET NIE BĘDZIESZ CHCIAŁA JEJ PRZERWAĆ, ŻEBY ZJEŚĆ.
13. JEDZ TO NA CO MASZ OCHOTĘ, ŻEBY UNIKNĄĆ PÓŹNIEJSZYCH NAPADÓW APETYTU I WILCZEGO GŁODU, ALE OGRANICZAJ ILOŚĆ! NP. KIEDY MASZ OGROMNĄ OCHOTĘ NA CZEKOLADĘ, ZJEDZ JEDNĄ KOSTKĘ I DELEKTUJ SIĘ JEJ SMAKIEM, ODPUŚĆ SOBIE W TYM WYPADKU WYRZUTY SUMIENIA I POCZUCIE WINY, BO ONO RÓWNIEŻ SPRAWIA, ŻE TYJESZ! WYBIERAJ PRODUKTY NISKOKALORYCZNE (BEZCUKROWE, BEZ TŁUSZCZU), „LIGHT”, JEŚLI TYLKO ISTNIEJE TAKA MOŻLIWOŚĆ…
14. SEN. WYSYPIAJ SIĘ I ŚPIJ CO NAJMNIEJ 6 GODZIN W NOCY. SPANIE KRÓCEJ, NIŻ 6H STYMULUJE , POBUDZA APETYT NAWET O 15%! DŁUŻEJ ŚPISZ – MNIEJ JESZ.
15. NISKA TEMPERATURA POBUDZA ORGANIZM DO SPALANIA KALORII, MUSISZ SIĘ ‘OGRZAĆ’. NIE PODKRĘCAJ OGRZEWANIA! BIERZ ZIMNY PRYSZNIC, WIĘCEJ SPALISZ.
16. JEDZ MAŁYMI SZTUĆCAMI DZIECIĘCYCH ROZMIARÓW, DZIĘKI TEMU ZJESZ MNIE. BIORĄC JEDZENIE DO UST WIĘCEJ RAZY, TWÓJ MÓZG SZYBCIEJ OTRZYMA INFORMACJĘ, ŻE POWINNAŚ JUŻ BYĆ SYTA.
17. JEŚLI JESTEŚ BARDZO GŁODNA MOŻESZ WZIĄĆ DO UST LANDRYNKI, NAJLEPIEJ TE NISKOKALORYCZNE, A POTEM WYPLUĆ JE. TWÓJ ORGANIZM DOSTANIE INFORMACJĘ, ŻE JUŻ ‘ZJADŁAŚ’.
18. GORĄCE HERBATY SĄ ŚWIETNE NA ATAKI GŁODU, KTÓRE MĘCZĄ SZCZEGÓLNIE, KIEDY TWÓJ ŻOŁĄDEK NIE OSIĄGNĄŁ JESZCZE POŻĄDANEGO ROZMIARU, NIE SKURCZYŁ SIĘ. OWOCOWE ORGANICZAJĄ APETYT NA SŁODYCZE. POWODUJĄ, ŻE CZUJESZ SIĘ PEŁNA.
19. ZIELONA HERBATA, REGULARNE PICIE POZWALA SPALIĆ DODATKOWE 110KCAL.
20. CZERWONA WYMIATA Z ORGANIZMU ZALEGAJĄCY TŁUSZCZ, OCZYSZCZA. PODOBNO LUDZIE PIJĄCY 3-5 FILIŻANEK PU-ERH DZIENNIE WAŻĄ MNIEJ.
21. MOŻESZ OSZUKAĆ SWÓJ MOZG I ZJEŚĆ MNIEJ, POŁYKAJ TYLKO CO TRZECI KĘS, RESZTĘ WYPLUWAJ.
22. OSTRE JEDZENIE POBUDZA ORGANIZM DO SPALANIA KALORII.
23. SPOTKAJ SIĘ Z PRZYJACIÓŁMI, WYJDŹ NA MIASTO, KIEDY MĘCZY CIĘ APETYT. CHYBA NIE CHCESZ, ŻEBY KTOŚ ZOBACZYŁ JAK JESZ, JAK SIĘ OBJADASZ! PRZY TWOIM WYGLĄDZIE, STRASZNY WSTYD…
24. ZANIM ZJESZ COŚ NADPROGRAMOWEGO WEŹ GŁĘBOKI ODDECH, ODDYCHAJ SPOKOJNIE I POLICZ DO 100… JAK SKOŃCZYSZ ZASTANÓW SIĘ, CZY NA PEWNO MASZ OCHOTĘ NA TEN KARTON LODÓW, TABLICZKĘ CZEKOLADY, ETC.
25. ZRÓB LISTĘ WSZYSTKICH SPRAW, DLA KTÓRYCH CHCESZ POZBYĆ SIĘ OBECNEJ WAGI.
26. PRZYZWYCZAJAJ SWOJĄ TALIĘ DO MNIEJSZYCH ROZMIARÓW. MAŁE – TAKIE POWINNY BYĆ TWOJE POSIŁKI, JEŚLI SAMA CHCESZ SIĘ ZMNIEJSZAĆ…
27. ZJESZ MNIEJ NA CIEMNYCH TALERZACH, CZARNYCH/CIEMNO-NIEBIESKICH.
28. SŁODYCZE… JEŚLI JUŻ PLANUJESZ JE ZJEŚĆ, ŚNIADANIE TO NAJLEPSZA PORA. ZDĄŻYSZ JE SPALIĆ PRZEZ RESZTĘ DNIA.
29. NIE POŁYKAJ! PRZEŻUWAJ… I WYPLUJ!
30. SIEDŹ PROSTO W TRAKCIE JEDZENIA, DZIĘKI TEMU SPALISZ 10% WIĘCEJ.
31. MIEJ POD RĘKĄ TABLETKI PRZYSPIESZAJĄCE METABOLIZM.
32. NIGDY NIE JEDZ NICZEGO WIĘKSZEGO NIŻ TWOJA DŁOŃ.
33. ZRÓB SOBIE KOLCZYKA! NA JĘZYKU – Z PEWNOŚCIĄ ODWIEDZIE CIE OD JEDZENIA, NA BRZUCHU, BIODRA, OBOJCZYKI, ETC. - BĘDZIESZ DĄŻYŁA DO TEGO, BY PREZENTOWAŁ SIĘ IDEALNIE.
34. CZĘSTO ODWIEDZAJ KUCHNIĘ, ZAGLĄDAJ DO LODÓWKI, JEŚLI ZACZNIESZ UNIKAĆ TEGO MIEJSCA TWOI RODZICE ZACZNĄ COŚ PODEJRZEWAĆ. BIERZ JEDZENIE, PRZEKĄSKI DO SWOJEGO POKOJU, WYRZUCAJ JE DO WORECZKÓW, CHOWAJ, WYRZUĆ JAK BĘDZIESZ POZA DOMEM… ODNOŚ PUSTE TALERZE, WYGLĄDAJĄCE, JAKBYŚ DOPIERO ZJADŁA.
35. WEGETARIANIZM TO DOBRY POMYSŁ I DOBRA WYMÓWKA. MIĘSO ZAWIERA TYLE TŁUSZCZU…
36. KIEDY Z GŁODU BOLI CIĘ ŻOŁĄDEK ZWIŃ SIĘ W KŁĘBEK, TO POMAGA.
37. UDERZAJ SIĘ W BRZUCH, KIEDY BURCZY. ORGANIZM SKUPI SIĘ NA ‘BÓLU’, ODECHCE CI SIĘ JEŚĆ.
38. DIETETYCZNA, CHŁODNA SODA!
39. NIECH TWÓJ LIMIT KALORYCZNY NIE STOI PRZEZ DŁUŻSZY CZAS W MIEJSCU, BO TWÓJ ORGANIZM PRZYZWYCZAI SIĘ DO NIEGO… POZA TYM, UDOWADNIAJ SOBIE, ŻE MOŻESZ BYĆ LEPSZA. JEŚLI JEDNEGO DNIA ZJESZ 700KCAL, DRUGIEGO ZJEDZ 200.
40. UŚWIADOM SOBIE, ŻE NIE LUBISZ JEDZENIA. JEDZENIE, KAŻDE JEDZENIE TUCZY!
41. NISKOKALORYCZNA GORĄCA CZEKOLADA/BUDYŃ (TE ZALEWANE GORĄCĄ WODĄ, BEZ CUKRU – NA SŁODZIKU), POLECAM KISIEL (BEZ DODATKU CUKRU, SAMA DODAJESZ SŁODZIK) – ZASPOKOJĄ TWÓJ APETYT NA SŁODYCZE. OCZYWIŚCIE NIE OPYCHASZ SIĘ NIMI W NIESKOŃCZONOŚĆ, CODZIENNIE, BO UTYJESZ!
42. OSTATNI POSIŁEK POWINIEN BYĆ LEKKI, ŁATWY DO STRAWIENIA, POWINIEN ZAWIERAĆ NAJMNIEJ KALORII. JEDZ PRZYNAJMNIEJ 3 GODZINY PRZED SNEM. JEŚLI CZUJESZ, ŻE ZJADŁAŚ PÓŹNIEJ A TWÓJ ORGANIZM NIE UPORAŁ SIĘ Z TRAWIENIEM, ŚPIJ NA LEWYM BOKU – PRZECIWNIE DO TWOJEGO PRZEWODU POKARMOWEGO, DO KIERUNKU TRAWIENIA - WCHŁONIESZ MNIEJ TŁUSZCZU.
43. CHCE CI SIĘ JEŚĆ? ZRÓB SOBIE ZDJĘCIE W BIELIŹNIE I NOŚ JE PRZY SOBIE ALBO PRZYPOMNIJ SOBIE SIEBIE NAGO – JUŻ NA PEWNO NIE ZJESZ!
44. ALKOHOL TEŻ MA KALORIE. WYBIERZ BIAŁE WYTRAWNE WINO – 66KCAL NA KIELISZEK – NAJMNIEJ. ODRZUĆ PIWO ROZPYCHAJĄCE ŻOŁĄDEK, NALEWKI I WSZYSTKIE SŁODKIE DRINKI MAJĄCE MNÓSTWO CUKRU.
45. ĆWICZ RANO I WIECZOREM – Z PUSTYM ŻOŁĄDKIEM, WTEDY NAJWIĘCEJ SPALASZ I POBUDZASZ METABOLIZM.
46. SELER POZWALA SPALAĆ WIĘCEJ KALORII, NIE ZAPOMINAJ O NIM.
47. CZARNA KAWA NA PUSTY ŻOŁĄDEK, POBUDZISZ METABOLIZM I ODECHCE CI SIĘ JEŚĆ.
48. ZAJMIJ SIĘ CZYMŚ, NIE POZWALAJ SOBIE NA MYŚLENIE O JEDZENIU.
49. NAUCZ SIĘ KŁAMAĆ… TO NIEPRZYJEMNE, ALE PO CO OBARCZAĆ BLISKICH CIĘŻAREM TWOJEGO ODCHUDZANIA, POZA TYM PEWNIE BY IM SIĘ TO NIE SPODOBAŁO. JEŚLI KTOŚ NAMAWIA CIĘ DO WSPÓLNEGO ŚNIADANIA - MOŻESZ POWIEDZIEĆ, ŻE NIE LUBISZ JEŚĆ ZARAZ PO PRZEBUDZENIU, JEŚLI KTOŚ MĘCZY CIĘ O OBIAD - POWIEDZ, ŻE JUŻ JADŁAŚ ALBO ŻE UMÓWIŁAŚ SIĘ ZE ZNAJOMYMI NA MIEŚCIE, ZAMIAST TEGO IDŹ NA SPACER…
50. NASYĆ SWOJE OCZY I NASYĆ SIĘ ZAPACHEM. NIE MUSISZ TEGO JEŚĆ…
51. WIĘCEJ PIJ, MNIEJ JEDZ!
52. JEŚLI JESTEŚ ZAPRACOWANA, ZESTRESOWANA, MOŻESZ WYTRZYMAĆ NAWET 8H BEZ UCZUCIA GŁODU.
53. CYNK I POTAS POPRAWIAJĄ METABOLIZM TŁUSZCZÓW.
54. POMYŚL O TYM, JAK TO JEDZENIE BĘDZIE WYGLĄDAĆ I ZALEGAĆ W TWOIM ŻOŁĄDKU, ODECHCE CI SIĘ JEŚĆ. PRZECIEŻ CHCESZ CZUĆ SIĘ LEKKA JAK PIÓRKO…
55. OBEJRZYJ FILM, PROGRAM, W KTÓRYM POJAWIĄ SIĘ PIĘKNE, IDEALNIE SZCZUPŁE GWIAZDY/MODELKI. CHCESZ BYĆ TAKA JAK ONE. NA PEWNO NIE SIĘGNIESZ JUŻ PO JEDZENIE.
PRZEPRASZAM
Przepraszam siebie za to że przez ostatni miesiąc tak siebie zaniedbałem
Przepraszam swój brzuch który przytył
Przepraszam mój żołądek który musiał trawić te obrzydliwie kalorie
Przepraszam moje grube ciało że jadłem
Przepraszam ane za to jak ja potraktowałam
Przepraszam moich motylkowych znajomych których zaniedbałem
Przepraszam was.
Już tego nie zrobię, wracam do was.
Motylku
Skarbie wiem że jest ciężko, jest cholernie ciężko. Wiem że chciałabyś być jak każda nastolatka, która nie musi chudnąć, bo zawsze była drobniutka. Może jeść co chce bez wyrzutów sumienia. Ale skarbie pomyśl, wystarczy kilka tygodni, miesięcy żebyś ty też taka była. Czy nie lepiej teraz przez wakacje cisnąć na 10000% i wrócić we wrześniu do tej szkoły i totalnie rozjebać? Każdy patrzyłby na ciebie z podziwem, z zazdrością. Będą ciągle pytać "jak to zrobiłaś?" "jeju ty coś jesz w ogóle". Bedziesz ubierała co tylko chcesz. Bedziesz miała śliczna delikatną cerę, wszystkie kosteczki będą na wierzchu. Już nie bedziesz tym workiem tłuszczu, który zawsze można popchnąć, uderzyć dla żartu, bo przecież teraz każdy będzie się bał że cię połamie. Jak staniesz przy tablicy i podniesiesz rękę będzie Ci widać żebra. Czy to nie będzie cudowne uczucie? Dlatego kurwa ogarnij się i rusz tą tłustą dupe do roboty. Bo to TY kontrolujesz swoje życie - co jesz i ile jesz. Dasz radę, wszyscy w ciebie wierzymy <333
Kochany motylku 🦋
Ana zawsze cię widzi i zawsze patrzy. Pomyśl jak się czuje gdy widzi jak ty objadasz się każdym kęsem. Gdy ty zjadasz kawałki ciasta lub innego śmieciowego żarcia ona cierpi. Ana nienawidzi tego jaki ból jej sprawiasz..Spraw by była z ciebie dumna, by mogła ci pokazać niską liczbę na wadzę. By mogła ci się odwdzięczyć wzrokiem tych suk które cię nazywały grubasem. Spraw przyjemność Anie i odłóż to jedzenie i weź wodę lub gumy do żucia ♥️
Moje ⋇⋆Safe Food⋆⋇
Lizaki Chupa Chups - jeden ma około 48 kcal, może się wydawać, że trochę dużo, ale za to je się go pół godziny
Napoje zero - jeśli masz chęć na jakieś słodkie picie najlepiej sięgnąć po cole zero, sprite zero i inne, niż pić te puste kalorie
Zielona herbata - ja osobiście ją uwielbiam, przyśpiesza metabolizm oraz nie chce ci się po niej jeść
Zupki Gorący Kubek - są dobre i mają mało kalorii (niektóre nawet 46 kcal całość)
Wafle ryżowe - jeden ma około 35 kcal (zależy jaka firma itd), są też wersje smakowe (np. serowe), nawet sycą
Skyr z owocami na dnie - cały ma 123kcal, zawiera dużo białka i mnie syci, najbardziej lubię smak mango-marakuja (bo jako jedyny z tej serii nie ma kawałków owoców, a ja nienawidzę jak coś ma "grudki" ;-;)
Musy - bardzo polecam "jabłko arbuz aronia" chyba od tymbarka, całość ma tylko 50kcal i nawet syci
Kisiele - te od Słodka Chwila mają 117-119kcal na porcje (na pewno są też inne, które mają poniżej stu kalorii), są także sycące
Jeśli coś mi się przypomni będę dopisywać 🦋
☆彡Dlaczego warto przestać tyle jeść ?
1. By dumnie i prosto kroczyć ulicami i widzieć ICH zazdrosne spojrzenia
2. Możesz iść do sklepu kupić bluzkę, która ci się podoba a jest tylko w jednym „małym” rozmiarze
3. By stanąć przed lustrem nago i powiedzieć z uśmiechem na twarzy „chude jest boskie”
4. Mama i ojciec nie ględzą ci ze wyglądasz jak prosiak
5. Nie wstydzisz się pokazać w kostiumie kąpielowym
6. Masz więcej energii i siły witalnej
7. Cieszysz się, kiedy po miesiącach odchudzania nosisz rozmiar 32 a nie 40
8. Każdy prawi ci komplementy jak świetnie wyglądasz
9. Czujesz się dobrze w swoim ciele
10. Czujesz się dowartościowana, kiedy patrzy na ciebie inna osoba a jej wzrok mówi, „ale ona jest chuda, ja tez chcę”
11. Jesteś idealna
12. Możesz ubrać to, co chcesz i nie wyglądasz grubo, wszystkie ciuchy świetnie leżą
13. Wszyscy ci zazdroszczą
14. Czujesz się dowartościowana – znasz swoją wartość i moc – wiesz na ile cię stać
15. Chudsza = lepsza
16. Jedzenie kosztuje
17. Wraz z ubytkiem wagi wzrasta pewność siebie
18. Nie masz już „tego problemu”
19. Masz kości „na wierzchu” a to jest piękne
20. Czujesz się lekko i dobrze ze sobą
21. Nie masz obrzydliwych fałd tłuszczu i możesz nosić obciśle ubranka
22. Nie wstydzisz się nagości
23. Nie toczysz się po chodniku
24. Jesteś pewna siebie
25. Twój partner/partnerka nie sapie podnosząc cię
26. Nie masz strachu przed dotykiem
27. Czujesz, że panujesz nad jedzeniem, nad sobą, nad swoim ciałem, że masz siłę
38. Jesteś kimś dla siebie samej
29. Umiesz spojrzeć w lustro i powiedzieć jest dobrze
30. Możesz popracować jako modelka, kiedy kasy brak…
31. Możesz bez problemu przejść Np. Pomiędzy ciasno ustawionymi krzesłami
32. Nie zazdrościsz chudszym bo sama jesteś chuda
33. Ludzie mają cię za perfekcjonistkę, bez jednego włoska na bluzce, albo pyłku po cieniu do powiek na policzku
34. Śliczne ciuszki w rozmiarze xs nie leżą na dnie szafy tylko idealnie na tobie.
35. Wszyscy zazdroszczą ci takiej silnej woli
36. W lecie jest ci chłodno, a w zimie zawsze można włożyć cieplejszą kurtkę
37. Ludzie patrzą na ciebie inaczej. I lepiej oceniają. Zdecydowanie!
38. Jakie oczęta robią ludzie, którzy widzieli cię wcześniej przed „dietą”
39. Nie tracisz czasu na żarcie
40. By wreszcie być szczęśliwym…