Cosimo Galluzzi
Mike Driver

JBB: An Artblog!
Misplaced Lens Cap

if i look back, i am lost

Kiana Khansmith
$LAYYYTER
Today's Document
let's talk about Bridgerton tea, my ask is open
Not today Justin

titsay

祝日 / Permanent Vacation

No title available
macklin celebrini has autism

@theartofmadeline
ojovivo
Lint Roller? I Barely Know Her
No title available

Andulka
occasionally subtle

seen from United States

seen from Netherlands

seen from Spain

seen from Türkiye
seen from Iraq
seen from Brazil
seen from United States

seen from Türkiye
seen from Türkiye
seen from United States
seen from Israel
seen from Finland

seen from United States
seen from United States
seen from Brazil
seen from Singapore
seen from United States

seen from Italy

seen from Türkiye
seen from Sweden
@pakjins-blog
CALLING ALL CURIOUS ANONS!
Send me a question you have always wanted to know about my muse.
( @93lxtm *! )
❛ — nie, nie, nie, wyłącz to, to jest wbrew wszelkim prawom etycznym, moralnym oraz godności człowieka. ❜
( @kveongri *! )
“– ◊ Kyungri często wieczorami chodziła do kawiarenek, w których popijała kawę aż do zamknięcia lokalu a wtedy przenosiła się nad rzekę lub spacerowała po sąsiedztwie. Dzisiaj wybrała jednak pójście do parku, który przeszła wzdłuż i wszerz już kilka razy. O tej godzinie było tutaj mało ludzi - głównie pary. Po kolejnej przechadzce zauważyła znajomą twarz niedaleko siebie i nie wiedząc kiedy, zaczęli iść obok siebie. Chciała zacząć rozmowę zwykłym cześć, jednak słowa chłopaka nieco ją rozśmieszyły. Nie widząc cienia rozbawienia na jego twarzy przyjęła podobny wyraz twarzy co on. “Wilkołakiem? Słyszałam, że przemieniają się tylko podczas pełni więc teraz jestem raczej bezpieczna?” spojrzała w górę i gestem głowy wskazała na ciemne niebo.
❛ — Park Jinyoung był znany z tego, że zadawał pytania bez większego sensu, bynajmniej nie oczekując od innych jakichkolwiek odpowiedzi na nie. prawdę powiedziawszy, sam nie był w stanie w logiczny sposób wytłumaczyć, dlaczego posuwał się do takich absurdalnych gestów, niemniej jednak uparcie twierdził, iż jest to znacznie ciekawsza forma rozpoczęcia rozmowy, niżeli najzwyklejsze i pospolite “cześć” lub “co słychać”, które zupełnie go zniechęcały do dalszego prowadzenia konwersacji. chociaż większość osób, zazwyczaj, nie brała go na poważnie, istniała nadal garstka wybitnych jednostek, które raczyły kontynuować narzucony przez niego temat, za co wewnętrznie był wdzięczny za niemalże każdym razem, gdy zyskał kolejnego rozmówcę.
❛ co, jeżeli to tylko kłamstwa, żeby pocieszać wystraszone dzieci? czy brak pełni sprawia, że czujesz się bezpieczna? ❜ kontynuował, niezmiennie niewzruszonym, zupełnie charakterystycznym dla siebie tonem głosu, jakby mówił o czymś absolutnie codziennym, jak pogoda czy ubiór, czy cokolwiek innego. jednocześnie wsunął koniuszki palców do tylnych kieszeni czarnych, obcisłych spodni, z czystego przyzwyczajenia.
❛ — powstałem z martwych, nie wiem na ile i czy na długo, niemniej jednak uznałem, że nie ma sensu odpisywać na rzeczy, o których zapewne większość z was już dawno zapomniała. postaram się być jednak aktywnym na miarę możliwości, zatem zapraszam do mojego inboxu -- o ile ktokolwiek z was chce mi wysłać jakiś starter -- bądź na chat, gdzie jestem zawsze dla was dostępny. jeżeli natomiast chcecie, abym to ja podjął się interakcji i uraczył was starterem, proszę o pozostawienie pod tym postem jakiegokolwiek znaku. (uwaga!! pod słowem “starterem” kryje się hover). nie muszę chyba powtarzać, że nie ma powodów, dla których trzeba by było się mnie bać i że wcale nie gryzę, prawda? ❜
KOCHAM MOCNIEJ
( + @svokj *! )
❛ — jesteś pewien, że kochasz mnie mocniej? nie żartujesz? ani nie przesadzasz? gdzie są dowody? nie mogę ci ufać na słowo, kangjoon. ❜
/insert fire emoji/
—12.
if you want interact w/ me, leave something on THIS post (heart or comment or reblog) ♥
❯ ❯ mini starter; w/ @pakjins❮ ❮
Junmyeon zamaszystym ruchem sięgnął do kieszeni, żeby wyciągnąć z niej telefon. Włączył aparat, a potem tryb nagrywania, przystawiając komórkę niemal do nosa kolegi i śmiejąc się przy tym jak dzieciak. - W takich momentach żałuję, że nie mam instagrama…
❛ — pierwotnie Jinyoung nie miał bladego pojęcia, dlaczego starszy mężczyzna niemalże słania się na podłogę ze śmiechu, ówcześnie nie informując go nawet o tym, co go tak niemiłosiernie rozbawiło. był już gotów skomentować jego nagłą reakcję komentarzem, iż było to co najmniej niegrzeczne, kiedy wtem jego twarz odbiła się we włączonym trybie nagrywania ekranu telefonu, przysuniętego niemalże do jego nosa. na początku kilkukrotnie zamrugał, zupełnie zdezorientowany widokiem, z jakim się spotkał. dopiero po krótkiej chwili dotarło do niego, że to jego odbicie, a nie przypadkowego osobnika płci męskiej, co go automatycznie rozbudziło. ❛ co to jest? ❜ zapytał, ze słyszalnym oburzeniem w tonie swojego głosu, kiedy cofnął się o kilka kroków od nieznośnego urządzenia. jego dłoń momentalnie powędrowała ku jego twarzy, zaczynając -- bezskutecznie -- ścierać czarne oraz czerwone ślady flamastra z policzków. ❛ dlaczego mam to na twarzy? ❜
“I Can See Your Voice Season 3” Episode 1 - Junior cut ❤
Wymień osoby, które uważasz za godne poświęcenia uwagi.
Jestem zdania, że każdy człowiek jest godny poświęcenia uwagi i muszę przyznać, że nieco ubolewam nad faktem, iż nie miałem możliwości poznać za wiele osób z tutejszej społeczności. Poza tym pragnę zakomunikować, iż zawsze jestem chętny na j a k i e k o l w i e k interakcje, nawet jeśli mnie nie widać, bez problemu można uraczyć moją skrzynkę najkrótszą wiadomością. Przechodząc jednak jak mniemam do najistotniejszych konkretów mogę polecić kilku użytkowników; @svjsj @khb96 @wnvoo @dvbu @97wyb @pakjins @ohsevn @chloeyoo @jsyjessica @96bbangsu @96lchtphn @impavidux
I want to sleep with you. I don’t mean to have sex. I mean sleep. Together. Under my blankets. In my bed. With my hand on your chest and your arm around me. With the window cracked, so it’s chilly and we have to cuddle closer. No talking, just sleepy, blissfully happy, silence.
(via endearingsuggestion)
I still have to learn to love myself, but honestly I’ve liked myself a little more ever since you came along.
S.Z. // Excerpt from a book I’ll never write #300 (via blossomfully)