[24.01.2021] Nadużycia: Konrad Góra, Sylwia Słowik, Jan Chrzan
Tu, u nas, w każdej wsi to słuchowisko Sylwii Słowik i Janka Chrzana na podstawie poematu Konrada Góry. Tu, u nas, w każdej wsi jest realizacją instrukcji dotyczących Traktatu o poduszce, które zostały ujęte w partyturze Koncertu na 28 poduszek i zachód słońca Jerzego Rosołowicza. Tu, u nas, w każdej wsi należy postrzegać jako autonomiczną kompozycję wyekstrahowaną z większej całości. Tu, u nas, w każdej wsi powinno się słuchać w zapętleniu - w cyklu 10 odtworzeń. ___________________
Tekst traktatu o poduszce możliwie nudny / “poduszka” traktowana jako motyw przewodni – dopuszczane również potraktowanie jej jako przenośni / na 1 godzinę i 17 minut czytania.
Z dużych głośników ulicznych rozlega się głos monotonnie raczej czytający TRAKTAT O PODUSZCE.
Traktat o poduszce powinien napisać poeta: może Różewicz, może Białoszewski, może Przyboś.
O wygłoszenie traktatu należałoby poprosić aktora.
Fragmenty partytury Koncertu na 28 poduszek i zachód słońca Jerzego Rosołowicza.
___________________
Konrad Góra – Tu, u nas, w każdej wsi
(kliknij w link, żeby przeczytać tekst)
___________________
Tu, u nas, w każdej wsi to rodzaj słuchowiska Jana Chrzana i Sylwii Słowik na podstawie poematu Konrada Góry, wpisującego się w nurt tzw. text-sound compositions. Jest to próba stworzenia autonomicznego utworu, który realizuje wskazania Jerzego Rosołowicza dotyczące Traktatu o poduszce, a więc słowno-dźwiękowego komponentu Koncertu na 28 poduszek i zachód słońca (projektu zgłoszonego na Sympozjum Plastyczne Wrocław ’70). W trakcie komponowania Tu, u nas, w każdej wsi pod uwagę wzięte zostały zarówno wykonawcze, strukturalne, jak tematyczne instrukcje zawarte w partyturze Rosołowicza.
Konrad Góra, godny następca mistrzów (neo)awangardowej poezji, jest autorem radykalnej książki pt. Nie (Biuro Literackie, 2016), która została dedykowana pamięci 1137 ofiar katastrofy budowlanej, do jakiej doszło w 2013 roku w fabryce odzieży w kompleksie Rana Plaza w Bangladeszu. W gruncie rzeczy można pomyśleć o tym zdarzeniu nie jak o katastrofie budowlanej, ale naturalnym następstwie dzikiego kapitalizmu (symbolizowanego przez przemysł tekstylny) – stanowiącego nieokiełznaną siłę, do cna wyzyskującą człowieka i środowisko naturalne. Góra swój poemat napisał w formie 1137 dystychów, z których każdy został oznaczony cyfrą 1, co może świadczyć o równorzędności segmentów tekstu, a tym samym jest to forma uznania poszczególnych ofiar z Rana Plaza za jednakowo ważne. Co ciekawe, autor planował też performatywny gest: miał on polegać na zamówieniu pewnej ilości śpiworów, na których wyszyte zostałyby dystychy poematu, a następnie przekazaniu ich osobom potrzebującym. Kieruje nas to poza granice tradycyjnie rozumianego tekstu, a zarazem zbliża do tematu tekstyliów, o których myślał Jerzy Rosołowicz.
Mimo że Tu, u nas, w każdej wsi nie jest wierszem o poduszce, to jednak ujawniają się w nim nieoczywiste wątki charakterystyczne dla Rosołowicza. Mamy do czynienia chociażby z interesującym rozwiązaniem formalnym, które polega na użyciu anafory jako środka kształtującego repetytywny, litanijny wręcz charakter utworu, co zdaje się być realizacją postulatu, aby Traktat o poduszce był „możliwie nudny”. Powtórzenie wprowadza jednostajny rytm, a poszczególne segmenty tekstu – podobnie jak w Nie – zdają się być wobec siebie równoważne, tworząc ogniwa łańcuchowego poematu. Warstwa znaczeniowa również ciekawie koresponduje z twórczością autora Koncertu na 28 poduszek i zachód słońca. Chyba najbardziej dostrzegalna jest tu postawa ekologiczna, wyrażona w obrazach wyjałowionej miejscowości i egzystencjalnej nudy. Znając rozważania teoretyczne Jerzego Rosołowicza, nie sposób nie zestawić Tu, u nas, w każdej wsi z postulatami zawartymi w jego manifestach Teoria funkcji formy i O działaniu neutralnym. Poemat Konrada Góry zdaje się być ilustracją tego, do czego prowadzi proces eksploatacji środowiska, określany przez Rosołowicza jako świadome działanie celowe człowieka:
Musimy pamiętać, że sytuacja, w której żyjemy jest konsekwencją naszego działania celowego, że jest ono niepełne, bowiem w ostatecznym rozrachunku doprowadziło nas do realnych możliwości samozagłady*.
Remedium ma być działanie neutralne, naśladujące naturę w jej sposobie działania.
* J. Rosołowicz, Teoria funkcji formy, [w:] tegoż, Świat neutralny, Galeria B – Teatr im. Fredry, Gniezno 1975, s. 7. ___________________
Konrad Góra – jeden z najważniejszych współczesnych polskich poetów, znawca roślin. Laureat Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius (2020). Nominowany m.in. do Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius (2011), Nagrody Literackiej Gdynia (2020) i Nagrody Literackiej Nike (2020). Autor książek Requiem dla Saddama Husajna i inne wiersze dla ubogich duchem, Pokój widzeń, Siła niższa (full hasiok), Nie”oraz Kalendarz majów. Współtwórca wydawnictwa Papier w dole. Mieszka w Ligocie Małej i lasach.
Sylwia Słowik – DJ-ka i twórczyni związana z kolektywem Regime i cyklem Canti Spazializzati. Działając w obszarze mediacji sztuki, współpracowała z Centrum Sztuki WRO. Autorka instalacji dźwiękowej Obieg/Circuit, eksponowanej podczas 16. Przeglądu Sztuki Survival. Pod pseudonimem Pff występuje w klubach w całej Polsce, prezentując utwory skoncentrowane na perkusyjnych szaleństwach i dużej ilości basu. Od czasu do czasu występuje w duecie z Jankiem Chrzanem, wykonując kompozycje oparte na nagraniach terenowych.
Jan Chrzan – muzyk, DJ, aktywista, radiowiec. Tworzy formy słuchowiskowe, ambient i utwory konceptualne. Od 2017 członek kolektywu Regime, animującego lokalne środowisko muzyczne i artystyczne. Związany z szeregiem projektów społecznych i kulturalnych, m.in. Mikrograntami, Uczuleniem, MIASTOmovie, Canti Spazializzati, Sympozjum 70/20, Polish Cinema for Beginners. Stale współpracuje z Radiem LUZ i Radiem Kapitał.
___________________
Nadużycia
Cykl wydarzeń towarzyszących wystawie Nowa normatywność. Sympozjum Plastyczne Wrocław ‘70.
Nadużycia interpretacyjne to w pewnym sensie klucz do poszerzenia zakresu kontekstowego utworów artystycznych. Używając ich w sposób konsekwentny – jako strategii kuratorskiej, można doprowadzić zarówno do przewartościowania obowiązujących paradygmatów sztuki, jak i zakłócenia obiegowych nawyków percepcyjnych odbiorcy, co jest głównym celem twórczości prawdziwie eksperymentalnej.
Sympozjum Plastyczne Wrocław ‘70 dostarcza wyjątkowo wdzięcznego materiału do przetestowania skuteczności takich praktyk. Zdecydowana większość zgłoszonych prac wciąż funkcjonuje wyłącznie w formie projektów. Nigdy nie zostały zrealizowane w przestrzeni Wrocławia, a niektóre są właściwie nierealizowalne w technikach trwałych, co przyczyniło się do uznania ich za kamienie milowe sztuki konceptualnej w Polsce.Raczej nie ma większego sensu próbować wiernie urzeczywistniać wielkoskalowe propozycje, bowiem sami twórcy nierzadko traktowali je jedynie w kategoriach spektulatywnych ćwiczeń. Znacznie ciekawsze efekty może przynieść kacerska postawa, która by polegała na usytuowaniu tych dzieł w zupełnie nowym kontekście, realizując ich określone elementy w sposób wykraczający poza intencję autorską. Do podstawowych zabiegów, jakie można tu zastosować należą: remediacja, fragmentacja, zestawienie oraz nadpisywanie treści. To użytkologiczne podejście umożliwia przeprowadzenie pogłębionej refleksji na temat tożsamości dzieła sztuki, jego granic oraz mechanizmów odbioru.
Cykl Nadużycia koncentruje się na dwóch pracach prezentowanych w ramach wrocławskiego sympozjum: Zaczyna się we Wrocławiu (Fragment układu) Zbigniewa Gostomskiego oraz Koncert na 28 poduszek i zachód słońca Jerzego Rosołowicza. Sytuując je w sferze rozwiązań formalnych wypracowanych na gruncie muzyki eksperymentalnej, wykazane zostaną interrelacje medialne w obszarze sztuki neoawangardowej, ale też ciągła aktualność prac konceptualnych z lat 60. i 70.
___________________
wydarzenie online | https://www.facebook.com/MuzeumWspolczesne/
24.01.2021 (niedziela)
godz. 16:00
___________________
FB: https://www.facebook.com/events/1943376192525248
___________________
Plakat: Iwona Jarosz












