Niby wszyscy mnie kochają, a ja wciąż czuję się samotnie.
Misplaced Lens Cap
TVSTRANGERTHINGS
official daine visual archive

No title available
No title available
Not today Justin
todays bird
Fai_Ryy
hello vonnie
will byers stan first human second
Stranger Things

★
RMH
No title available
I'd rather be in outer space 🛸
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
Sweet Seals For You, Always

Love Begins
Cosimo Galluzzi

PR's Tumblrdome

seen from United States
seen from Malaysia
seen from Azerbaijan
seen from United Kingdom
seen from Mexico
seen from Egypt

seen from Malaysia
seen from United States
seen from Colombia

seen from Türkiye
seen from United States

seen from Germany

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Türkiye

seen from Germany

seen from Germany
@sadanddepression
Niby wszyscy mnie kochają, a ja wciąż czuję się samotnie.
Nie mam siły, po prostu czuję tą cholerną niemoc. Choćby niewiadomo jak bym się starała, to i tak nic nie da, i tak będzie źle nie niewystarczająco.
Jestem porażką moich rodziców.
Do niczego się nie nadaje.
Jestem zmęczona.
Zostawił mnie, jak peta.
Czuję się, jakby wszystkim było na rękę, gdy nie mówię o tym co się u mnie dzieje. Jakby słuchanie o tym było większą karą, niż moje cierpienie.
Dlaczego wszystko co dostaje, zostaje mi zabrane? Co ma mnie uszczęśliwiać? Pustka? Ciemność? Samotność?
Większość twoich przyjaciół będzie wtedy kiedy będzie chciało.
Nie wiem jak żyć nie tonąc przy tym w wspomnieniach.
Oczy choć nieme, potrafią przekazać więcej niż usta.
Nie tylko na zewnątrz jest chłodno. W moim sercu także.
Czuję znajomą pustkę, ale inaczej niż zwykłe. Tak dobitniej.
" Będę opowiadać naszym wnukom jaka byłaś wspaniała."
Jak to jest czuć się idealnym dzieckiem?
Drodzy rodzice, być szczęśliwym i siedzieć w pokoju samemu całymi dniami się nie łączy.
Czuję samotności od bycia samej, nie rozumiem. Sama chciałam zostać sama, bo dobrze się czuję, ta "dobrze". Nie wiem co mam zrobić ze sobą, wszystko stało się takie nijakie, moje życie jest nijakie. Próbuję wyjść ze znajomymi, oni się zgadzają, ale nie nagle po 10min piszą że jednak nie mogą. Za pierwszym razem myślałam że po prostu no nie mogą, ale dzisiaj? Kolejny raz niby nie, namówiłam ich, zgadzają się ale zaraz potem mówią że jednak nie.
Ten profil czy to konto traktuje jako pamiętnik, trochę dziwne, bo jest tu was ponad 4000. Też macie takie myśli? Niby was lubią, ale może jednak nie do końca? Kiedyś przebierałam w znajomych, a obecnie mam przyjaciółkę i kumpla który od czasu do czasu wyciągnie mnie na pizze.