Niby wszyscy mnie kochają, a ja wciąż czuję się samotnie.
Sweet Seals For You, Always
Mike Driver
he wasn't even looking at me and he found me

tannertan36
2025 on Tumblr: Trends That Defined the Year
almost home
Noah Kahan

Andulka
$LAYYYTER
Stranger Things
RMH
tumblr dot com

Love Begins
untitled

Kiana Khansmith
Fai_Ryy
No title available
Jules of Nature
The Bowery Presents
No title available
seen from Brazil
seen from Brazil
seen from Belgium

seen from Canada
seen from Türkiye

seen from United States

seen from Colombia

seen from Vietnam
seen from Brazil
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from Türkiye

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from United States
@sadanddepression
Niby wszyscy mnie kochają, a ja wciąż czuję się samotnie.
Nie mam siły, po prostu czuję tą cholerną niemoc. Choćby niewiadomo jak bym się starała, to i tak nic nie da, i tak będzie źle nie niewystarczająco.
Jestem porażką moich rodziców.
Do niczego się nie nadaje.
Jestem zmęczona.
Zostawił mnie, jak peta.
Czuję się, jakby wszystkim było na rękę, gdy nie mówię o tym co się u mnie dzieje. Jakby słuchanie o tym było większą karą, niż moje cierpienie.
Dlaczego wszystko co dostaje, zostaje mi zabrane? Co ma mnie uszczęśliwiać? Pustka? Ciemność? Samotność?
Większość twoich przyjaciół będzie wtedy kiedy będzie chciało.
Nie wiem jak żyć nie tonąc przy tym w wspomnieniach.
Oczy choć nieme, potrafią przekazać więcej niż usta.
Nie tylko na zewnątrz jest chłodno. W moim sercu także.
Czuję znajomą pustkę, ale inaczej niż zwykłe. Tak dobitniej.
" Będę opowiadać naszym wnukom jaka byłaś wspaniała."
Jak to jest czuć się idealnym dzieckiem?
Drodzy rodzice, być szczęśliwym i siedzieć w pokoju samemu całymi dniami się nie łączy.
Czuję samotności od bycia samej, nie rozumiem. Sama chciałam zostać sama, bo dobrze się czuję, ta "dobrze". Nie wiem co mam zrobić ze sobą, wszystko stało się takie nijakie, moje życie jest nijakie. Próbuję wyjść ze znajomymi, oni się zgadzają, ale nie nagle po 10min piszą że jednak nie mogą. Za pierwszym razem myślałam że po prostu no nie mogą, ale dzisiaj? Kolejny raz niby nie, namówiłam ich, zgadzają się ale zaraz potem mówią że jednak nie.
Ten profil czy to konto traktuje jako pamiętnik, trochę dziwne, bo jest tu was ponad 4000. Też macie takie myśli? Niby was lubią, ale może jednak nie do końca? Kiedyś przebierałam w znajomych, a obecnie mam przyjaciółkę i kumpla który od czasu do czasu wyciągnie mnie na pizze.