Nieoznaczkowane
(…) Ja wszystko poddaje w wątpliwość. Ciebie też, to nic osobistego i proszę Cię kochanie, nie bierz tego do siebie. Ja po prostu ostatnio… nie wierze już w nic. W życie nie wierze, w to, że ktoś może mnie kochać, nawet już nie wiem czy w Boga wierze. Ile w tym starych przyzwyczajeń i uklepanej masy, a ile prawdziwej wiary, już sama nie wiem. Jestem jak kurier, zawsze i wszędzie będę czekać na potwierdzenie.
















