traktowałam ten blog jako pamiętnik często, dawało mi spokój pisanie swoich uczuć, teraz jak czytam te stare posty widzę co musiałam przejść i jak wiele mam od tego czasu, również widzę ze w ogóle nie zdawałam sobie sprawy co mnie czeka, strasznie żałuje że przez te trzy lata nic nie pisałam, ale miałam w tym czasie najgorszy czas swojego życia, stratę którą będę odczuwać do końca życia, może to lepiej bo nie będę odkopywać tego , pisze teraz bo znowu się poczułam jak 10 lat temu, jakie to śmieszne, że możesz zmienić życie o 180 stopni a nadal wróci to uczucie, wydaje się Ci, że nie ma tej osoby a jednak w środku boli, czuje kłocie w sercu, że nie mogę być inna, lepsza, że ta rzeczywistość tak wyglada, myślę teraz jak małe rzeczy mogły mi otworzyć wtedy drzwi abym taka nie była, szczerze nawet nie umiem opisać co czuje, chciałabym mieć cos w sobie, nie widzę tego, zamiast się skupiać na rzeczywistości tkwię w przeszłość, ciekawe czy kiedyś się ocknę