Jebać ten mój plan
Deserek z 109g banana, 12g kakao, erytrolu i aromatu waniliowego
134kcal

shark vs the universe
noise dept.
tumblr dot com
Aqua Utopia|海の底で記憶を紡ぐ
styofa doing anything
"I'm Dorothy Gale from Kansas"
No title available
Lint Roller? I Barely Know Her

Product Placement
occasionally subtle

roma★
Cosmic Funnies
RMH
trying on a metaphor

oozey mess
Not today Justin
cherry valley forever

Kiana Khansmith
art blog(derogatory)
$LAYYYTER

seen from United Kingdom

seen from United Kingdom

seen from United States

seen from United States
seen from Singapore

seen from Germany

seen from United States

seen from Germany
seen from United States

seen from Singapore

seen from Venezuela

seen from Peru
seen from United States

seen from Lithuania

seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States
@strawbvnsiee
Jebać ten mój plan
Deserek z 109g banana, 12g kakao, erytrolu i aromatu waniliowego
134kcal
Plan na dzisiaj:
★omad po 18 (<500kcal)
★15k kroków
★wywalić śmieci z pokoju
Nie mogę na nic jeszcze wpaść, więc to chyba tyle. Potem pewnie wstawię co zjadłam
Byebye♡
Chciałabym, żeby ktoś mnie zauważył. Zauważył moje problemy. Czuję, że potrzebuje pomocy, ale za razem chce się dalej w tym kisić. Nie chcę musieć komuś o tym mówić, chce żeby moja mama sobie przypomniała, że moje problemy magicznie nie zniknęły, że nadal jest ze mną źle
Wiem, że powinnam poprosić o pomoc, ale czułabym się z tym żałośnie. Chcę żeby było po mnie widać, że jestem chora. Muszę to udowodnić
Idę właśnie na tańce i boje się, że się tam porzygam, bo już dwa razy dziś wymiotowałam, a tam się dużo w pół zginam i mam wtedy odruchy wymiotne
Jeszcze mi się słabo robi po wymiotowaniu i mam nadzieję, że nie zasłabnę jakoś
Potem pewnie jeszcze kroki porobię
A i mam lqfasta od 15.08, nwm do kiedy, ale pewnie jutro po szkole przerwę
Bruh pierwszy raz do mnie jakiś oblech na tumblrerze pisze xd
Nie, nie zrzygam się na ciebie
Nam czy odpisać, bo trochę mnie chłop rozbawił
Nie poszłam dziś do szkoły, więc o 10 wlatuje śniadanko - 40g płatków owsianych i 100g mleka migdałowego (166kcal) i na 2minuty do mikrofalówki
Let's gooo
O dziwo dobrze mi dziś poszło
Zjedzone: vege filet, 250g ziemniaków i 2 galaretki konjac (360kcal)
Spalone: kroki i bieganie na wf (540kcal)
Bilans: -180kcal
Za niecałe dwa tygodnie muszę ważyć co najmniej 5kg mniej, więc jak ktoś ma jakieś tipy to może pisać
Miłego wieczorku, kochani♡
Potrzebuje się wygadać. Nie mam komu zbytnio o tym powiedzieć, więc po prostu tu o tym napiszę. Czuję, że nie będę tu oceniana ani wyśmiana.
Odkąd byłam mała, miałam sporo styczności z tematami seksu itp. Z tego co pamiętam było to głównie zapoczątkowane przez mojego o 2 lata starszego brata. Jak byliśmy mali mieliśmy taką zabawę, w której się wyciągaliśmy że szczeliny pomiędzy materacem a ścianą. Była też wersja, gdzie żeby się wyciągnąć musielismy się o siebie ocierać(no tak intymnie dosyć). Nie pamiętam nawet kto z nas wpadł na ten okropny pomysł, ale w tamtym czasie żadne z nas nie miało z tym problemu. Teraz jak se o tym przypominam to mam ochotę zwymiotować, i się powiesić.
Tak jak starsze rodzeństwo ganiało te młodsze z nożem, tak mój brat potrafił się posuwać o krok dalej i gonić mnie że ściągniętymi spodniami. Wiem, że miał jakieś 5 lat(plus się okazujez że też autyzm), ale prawdopodobnie przez to mam teraz paniczny lęk przed byciem gonioną. Pokazywał mi też wiele niestosownych rzeczy w internecie, ale jak już mówiłam, nigdy nie widziałam w tym nic dziwnego.
Zaczęłam jednak szybko siebie seksualizować. W wieku co najmniej 9 lat się dotykałam, później wyobrażałam sobie jak ktoś mnie może zgwałcić. Zaczęłam w ten sposób patrzeć na innych.
W pewnym momencie miałam cały czas z tyłu głowy myśli, że każdy mężczyzna, zwierzę płci męskiej, a nawet anioły/duchy (jak jeszcze się modliłam) mogą mnie wykorzystać. Tyczyło to się też członków mojej rodziny. Niby się tego bałam i brzydziłam, ale mimo to dalej "fantazjowałam". Czasem nadal mi się to zdarza.
Myślenie o tym sprawia, że mam ochotę poderżnąć se gardło przez to co robiłam. Nie jestem w stanie tego nikomu powiedzieć w twarz, a tutaj chociaż mnie nikt nie zna i nie ocenia. Ciężko mi nawet określić czy to było kiedykolwiek nadużycie, boje się, że sama nie byłam najlepszą osobą jak byłam mała.
Wszystkim, którzy kiedyś przeżyli coś takiego życzę siły do siebie i przesyłam wam ogromnego tulasa kochani🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷🩷
Jadę jutro na grilla do babci na 13, więc będę miała jakieś 18h lqfasta (wypije dziś oshee 6kcal) no i zjem pewnie jakieś 600kcal
Wzięłam też właśnie dulco, więc nie będę miała jutro aż tak wzdetego brzucha przynajmniej
Chuja wyszło z tego mojego dzisiejszego nierzygania
Opierdoliłam w chuj rzeczy, już miałam przestać jeść, a jak wyszłam z pokoju, to widzę, że mamy nie ma w domu
Oczywiście, że poszłam się wyrzygać nosz kurde no
Ale może i dobrze, chociaż moje gardło, jama ustna i zęby mnie nienawidzę już chyba
Dobra, idę na tańce byebye
Muszę przestać rzygać na jakiś dzień lub dwa, bo mi się już rany w buzi porobiły od zębów i nie chce ich jeszcze bardziej pogorszyć sighh
Zrobiłam se śniadanko - płatki owsiane z bananem (240kcal)
Wychodzę dziś z koleżanką, a potem idę na tańce, więc spalę kalorie przynajmniej
Gadałam sobie dzisiaj z mamą i ona w pewnym momencie się mnie pyta, czy schudłam iwgl (chuja schudłam max jakieś 2-3kg) i się teraz boję, że będzie mnie bardziej cisnąć z jedzeniem znowu
Ale wam to daje mi to większą motywację teraz żeby więcej osób widziało, że chudnę (czuję się jak atencyjna szmata jak tak piszę, ale no cóż)
Wogle znowu mocniej wpadam w sh i już mi takie zwykłe styro nie wystarczają (przyszła ja ma przejebane z bliznami)
To chyba tyle na dziś
A jeszcze tak się zastanawiałam czy nie zrobić bc jak będę na moim gw1 (50kg), bo chce motywację, żeby do niej dojść jak najszybciej. Ale nwm, czy będzie ktoś chciał
To na tyle
Dobranockiii
Ejj, czy rzyganie można zaliczyć jako workout?
Bo wsm to jest to męczące + pozbywa się wtedy jedzenia
Tak się zastanawiałam xdd
znowu mnie zbanowano☹️
jeżeli mnie znaliście to napewno wiecie kim jestem🦄
Bozee czemu wszystkich teraz banują wth
Wyrazy współczucia🥹🫶
Mam już dość
Wszystko zaczyna mnie już wkurzać
Nie mam z kim prawie wychodzić, bo jest tak:
★przyjaciolka, z którą jestem w klasie, ale ona ma też innych znajomych, więc nie chce się jej w życie wpieprzać. Jeszcze w szkole jak z nią siedzę, to i tak na przerwach przychodzą do niej inne koleżanki, więc sama jak debil siedzę
★druga przyjaciółka, która "nigdy nie ma czasu" (btw pisząc to przechodzę koło jej domu), bo się musi pakować, konspekt pisać itp. a potem jako kolejnej wymówki używa tego samego, tylko jeszcze mówi "tym razem nie udaję"
Jakby no kurde no. Nie kłam, że nie możesz wyjść tylko napisz po prostu, że nie chcesz, nie masz ochoty, czy coś
★z większością znajomych nie mam kontaktu po tym jak chłopak ze mną zerwał
★jest wsm jedna koleżanka, to mogę z nią ewentualnie wyjść
Ostatnio w jakiś randomowych momentach chce mi się ryczeć, no a kurcze nie wypada tak bez powodu i przy innych
Japierdoleeee
Byłam przed chwilą na tańcach i myślałam, że się tam kurde poryczę zaraz
Chuja mi tam wychodzi, a jeszcze zostałam dodana do choreografii z jakiejś innej grupy. Stoję w pierwszym rzędzie i kurde jako jedynej mi nie wychodzi-ciagle się mylę i nic dobrze nie robię
Jeszcze jest tam jakaś laska co niby jest taka zabawna "hihi haha" crazyolka, ale kurwa widać, że będzie obrabiać innym dupy. No po prostu czuć od niej vibe szmaty takiej
I ja z nimi wszystkimi do Hiszpanii na festiwal jadę, a tam w hotelu basen i jeszcze park wodny
Ja się tam kurde zajebie jak będę musiała być w stroju kąpielowym przed nimi, bo po pierwsze jestem ulana jak jakaś krowa, to jeszcze po drugie mam blizny po sh na udach i się boje, że te szmaty będą mnie odgadywać
Skoczę z okna chyba
Zjem se na obiad pewnie pierogi z truskawkami
Na szczęście mama dopiero wieczorem wraca więc je wyzygam i pójdę na tańce spalić resztę kcal
Siedzę w szkole i kurcze nie mogę przestać myśleć o żarciu
Chyba się kurcze powieszę
Japidi jeszcze se teraz przypomniałam, że mam żyletę przy telefonie help
Trochę kusi mnie, żeby się w szkole pociąć, ale nwm trochę to by było atencyjne ykwim
Jeszcze tylko 2 lekcje, rossman z koleżanką i do domu