Czemu zawsze zakochujemy się w najmniej przewidywalnej osobie lub osobie która Wogle się nam nie podobała?czemu mimo iż to my ją pokochamy chociaż nie mieliśmy tego w planach to i tak zostajemy odrzuceni?Czemu nasze serce kieruje nas ku przepaści do której sami się prawdziwy?czemu zakochujemy się w niedoskonałościach kochanej osoby i podobają się one bardziej niż doskonałości?czemu wszystkie te aspekty nie mogą być prostsze do zrozumenia i pojęcia przez ludzkie serce?ile musi wycierpieć ludzkie serce by zostało raz i na zawsze pokochane?
~szklanychlopak









