Uykusuzluğun verdiği hafif çakırlığı hiçbir alkol vermiyor 😂
seen from United States

seen from United States
seen from Türkiye

seen from Singapore
seen from China

seen from United States

seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from Russia

seen from France

seen from T1
seen from India
seen from Australia
seen from United States
seen from France
seen from United States
seen from United States
seen from United States
Uykusuzluğun verdiği hafif çakırlığı hiçbir alkol vermiyor 😂
najebana w pracy tak mozna zyc
Umarłam
Umarłam jako dziecko,
Nie, ja nigdy nie żyłam.
Pamiętam dzieci bawiących się zabawkami
Beztrosko biegały po sali.
Co robiłam ja?
Myśli nie dawały mi spokoju.
Czy go jeszcze zobaczę?
Czy kolejny raz się uda?
Czy wróci żywy?
Tak wiele pytań na które nikt nie był w stanie mi odpowiedzieć.
Do dziś widzę w sobie tą zagubioną dziewczynkę która chciała być jak inni
Ja po prostu chciałam żyć.
Bunca zamana kadar yaptığım en iyi lyrcis videolarından bi tanesi
Dziś żyjemy w świecie, gdzie alkohol wypełnia pustkę, papieros brak bliskości, a internet samotność
Gelebilrmisin her şeye rağmen
Alabilirmisin nehir gözlerini gözlerime mesken
Bulabilirmisin beni altın tebessümün’de
Soğuk günlerin kömürlü sobası
Sıcak günlerin ensede’ki tatlı esintisi
Ahh sen uğrunda şarkılar yazmaya değer mona lisa
Bir baksan görsen gerçek beni
Seveceksin aslında
Kalbim daüssıla yokluğunda
🖤tw wyżalanie🖤
Czy ktoś mi w końcu pomoże...
Nie daje rady....
Niby jest fajnie. W dzień wciągnę z 2 duże lub 2,5 kreski i jest super. Wieczorem mimo że mnie trzyma to czuje się zmuszona wsiąść 3.
Po 3 kresce zdycham. Zaczynają mi się lęki, wszystkim się denerwuję, mam w chuj wielkie dreszcze, strasznie mi gorąco ale jednocześnie zimno, nie mogę spać w nocy, czuje kłucie albo ucisk w klatce piersiowej, strasznie trzęsą mi się ręce, mam problem nawet z pisaniem. Bo ja wiem co chce napisać czy powiedzieć. Ale pisze inaczej w mówieniu się bardzo często zacinam, szybko wręcz momentalnie zapominam co chciałam powiedzieć gadam bezsensu lub takie tam.
A o jedzeniu mogę pomarzyć. Nic nie jestem w stanie przełknąć. Jak już to jeden posiłek dziennie na przymus.
Próbowałam się uczyć i mam motywację do nauki... Tylko że po godzinie może dwóch. Już nic nie pamiętam mimo że siedziałam nas książkami po kilka godzin. Przez co mam kolekcja lek że zawiodę i totalnie nie pójdą mi te wszystkie sprawdziany, kartkówki i to wszystko.
Wczoraj spałam 3/4 godziny i było dobrze w nocy z piątku na sobotę w ogóle.
Boje się pójść do szkoły że nie dam rady, będzie mi się chciało spać, zawale sprawdziany które mam dzisiaj i w sumie wszystkie. Chce wziąć sobie mniejsze dawki żeby się "wspomóc". Chociaż żeby nie zasnąć.
W chuj mnie to wszystko teraz stresuje.
Susuzluğumu alkol dindirebilir