Droga mamo, chciałabym Ci powiedzieć, Że mimo wszystko zawsze przy Tobie będę Pomimo naszych kłótni, płaczu i krzykow Za dużo już problemów masz w dorosłym życiu Wiem, że nie zawsze w życiu bywa prosto, Zwłaszcza kiedy problemy zwalam non stop Ich się nie przeskoczy, niestety nie ominie Dziękuję Ci za życie, dzięki Tobie przecież żyje Piszę tekst, leżę na łóżku, to mi pomaga Jesteśmy poklocone więc nie mamy jak pogadać Z resztą rzadko gadamy, mało o mnie wiesz Ale to może lepiej, bo nie musisz martwić się Może nie jestem święta, ale kocham Cię szczerze Żałuję kilku słów wypowiedzianych do Ciebie Wiem, że bardzo zabolały, naprawdę przepraszam Ale emocje wzięły władzę, zrozum, przepraszam Ciężko opanować się, gdy alkohol jest w rodzinie Nieodłącznym elementem, czasem tylko nim żyjesz Pijesz i pijesz, powiedz, ile można? Potem się kłócimy, nie mówię, że tak co dnia Który już rok leci z alkoholem w tej rodzinie? Czsem od puszki do puszki ciągle sobie żyjesz Łatwy przykład, co z ludzmi robią procenty Chce widzieć Cię na trzeźwo, a nie przez łzy Bardzo boli mnie Twoje podejście do mnie Chce dawną mame mieć, a nie budować ze wspomnień Bardzo Cię kocham i przepraszam Cię za wszystko Chciałabym, aby lepsza była nasza przyszłość Bez alkoholu, kłótni i ostrych wymian zdań Ja na dzień dzisiejszy mam dość zadanych ran Mówię o tych w mej psychice, one bolą mnie najbardziej Na trzeźwo nie rozmawiamy o tym, tak jest najłatwiej Kocham bezgranicznie, bo matke ma się jedną Będę Cię wspierać do końca życia, wiedz to! Pomijając nasze kłótnie, jesteś moją przyjaciółką Dziękować za to, że jesteś przy mnie będę Ci w kółko Dobrze wiem, z każdym problemem mogę się do Ciebie zwrócić Ty pomożesz, doradzisz, dobre słowo rzucisz Ty również mówisz mi nieraz co Ci dolega Pocieszam Cię, cieszę się, że jestem Ci potrzebna Czasem tego nie odczuwam, emocje biorą władze Na takie sytuacje, nawet ja nic nie poradzę Pamiętaj, że kocham, kochać będę zawsze Nie zważając na nic, kochać nie przestanę