Byczyna, Poland by Sebastian Musiał
seen from Germany

seen from Malaysia
seen from Germany
seen from United States
seen from United States
seen from Singapore

seen from Singapore
seen from T1

seen from Singapore
seen from United States
seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Serbia

seen from Serbia
seen from Serbia

seen from Serbia

seen from Serbia

seen from Serbia

seen from Serbia
Byczyna, Poland by Sebastian Musiał
Kraków costume, western areas: embroidered ‘kaftan’ sleevless coat from the town of Jaworzno, Poland.
Source: kultura.malopolska.pl
Kraków costume, western areas: embroidered apron from the town of Jaworzno, Poland.
Source: kultura.malopolska.pl
Egzaminy zaliczone
Lecimy dalej !
Kolejny zjazd dopiero za 3 tygodnie, pokorzystam !
Tymczasem, ciągle docieranie się, praca nas samym sobą, wyciąganie wniosków i tak na prawdę, lekki burdel w tym, jak odczuwać szczęście.
Koty z Byczyny
Na budowie mamy koty. Jest Kotka, Kocur, Czarny Łepek, Pieszczoch i Maluchy. Był jeszcze Puma, tzn. czasem przychodził ale ostatnio się nie pokazuje. Kotka i Pieszczoch to prawdopodobnie rodzeństwo, przy czym Pieszczoch jest rzekomo ojcem jednego z Maluchów. Mężem Kotki jest Kocur ale jest ojcem co najwyżej kilku jej kotków. Bo Maluchy mają kilku ojców. Ich starszym bratem jest Czarny Łepek.
Wszystkie koty nie dają się pogłaskać mimo, iż codziennie je karmimy i dajemy mleko. Potrafią nawet podrapać, Kocur na przykład robi to całkiem z zaskoczenia. Kotka też czasami to robi ale nie wyciąga pazurków. Wszystkie koty za to przybiegają jak się je zawoła i czekają na jedzenie. Kocur też. Czarny Łepek to nawet wybiega mi na drogę jak przez bramę przejeżdżam.
Pieszczoch, Czarny Łepek i Maluchy wyprowadzili się już od nas ale przychodzą czasami coś zjeść, choć Pieszczoch chyba nie. Kotka wtedy je dosyć mocno bije i odgania od jedzenia. Tylko Kocurowi pozwala jeść "jej" jedzenie. A tak w ogóle to zauważyłem, że lewe uszko ma uszkodzone i kawałek jej tak zwisa dziwnie. Kocur natomiast nie ma nic przeciwko temu aby któryś z Maluchów jadła razem z nim z jego miski lub mleko razem pili.
I gonią Reksia czasami, Maluchy i Czarny Łepek czyli najmłodsi. A Reksiu to zupełnie oddzielna historia...
Kocur je bardzo powoli, nie gardzi suchą karmą. Mimo iż drapie i syczy, czasem robi takie grzeczne oczy jak czeka aż mu dam jedzenie. Kotka po kilku dniach mojej nieobecności jest wściekła i obrażona. Ale po dłuższym rozstaniu wręcz z uwielbieniem łazi za mną, prosząc oprócz jedzenia o pieszczoty, po czym jednak nie daje się dotknąć. Chciałaby ale się boi.
International Knights' Tournament in Byczyna, Poland. Photos © Roman Szołdra.
Koncert Dody w Byczynie | see more - fotograf Byczyna
48th Photo, 48th Day