Gdy mówię ludzią, że już kończę z ćpaniem to mi nie wierzą, więc to pierdole i idę ćpać dalej...

seen from United States
seen from Türkiye
seen from United States

seen from United States

seen from United States

seen from Australia
seen from Canada

seen from United States

seen from United States
seen from Estonia

seen from United States

seen from Australia
seen from China
seen from China
seen from China

seen from United States
seen from United States
seen from Germany
seen from Brazil
seen from United States
Gdy mówię ludzią, że już kończę z ćpaniem to mi nie wierzą, więc to pierdole i idę ćpać dalej...
Po półrocznym ciągu udało mi się wyjść z tego syfu na 78 dni....
Teraz siedzę po nocce i karce siebie że znowu przegrałam i pozwoliłam żeby ten pieprzony kryształ wrócił do mojego życia....
"Coś się zaczyna i coś się kończy ale trzeba iść dalej... bo życie toczy się dalej"
jak wyjść z 4-miesięcznego ciągu opio anyone?
To jakby szczęściem nazwać brak cierpienia...
tango
To już nie była kodeina z apteki, brało się oksykodon i morfinę.
To już nie była jedna zarwana nocka, jak leciało futro to nie spało się przez tydzień.
To już nie były zjazdy, kiedy to wszystko schodziło serce telepało jakby miało zaraz zgasnąć.
O wielkich zmianach decydują małe epizody. Jedno spotkanie, jedna książka, jedna decyzja. Potem wszystko jest już tylko konsekwencją
Jacek Walkiewicz