Miałam z tym skończyć...
Nie wyszło jak zawsze.
Znów robię szczura gdzieś tam na ławce.
~ (via @n4cp4n4-suk4 )

seen from Australia

seen from United States
seen from China
seen from United States
seen from Türkiye
seen from T1
seen from United States
seen from India
seen from United Kingdom
seen from United States

seen from Bangladesh

seen from Ukraine
seen from Iraq
seen from Mexico

seen from Australia

seen from Türkiye

seen from France
seen from United States

seen from Argentina
seen from Türkiye
Miałam z tym skończyć...
Nie wyszło jak zawsze.
Znów robię szczura gdzieś tam na ławce.
~ (via @n4cp4n4-suk4 )
"Nie jedną zjawę widziałem jak ćpałem
Nie jednej nocy wpatrzony w sufit leżałem, myślałem by zasnąć na amen"
"Mówiły mi codzień kurwy, że jestem nikim
Brak sił by wstawać nad ranem
Pamiętam chwile, co zabrały sens życia
Do dzisiaj chodzę w oczach ze strachem"
"Popsute rejony kiedyś było o czym gadać, teraz te przećpane głowy a kiedyś to moi bracia"
"Właściwie zajebistą miała wizję na życie, zawsze chciała być na pierdolonym szczycie. Wiesz, plany miała dobre i w sumie była fajna ale melanży co weekend nigdy nie odmawiała. Obowiązki zlewała raczej żyła na farcie, często się zdarzało że była na gigancie. W domu był syf, raczej nie chciała tam wracać I tak coraz bardziej zaczęła się staczać. Polubiła ostrą jazdę, wódkę i narkotyki Potem szybko doszły chuligańskie wybryki. Wpadła w towarzystwo, co dobrze znało patologię, zabawa dla niej stała się zgubnym nałogiem. Całkiem pierdoliła szkołę, rodzinę i rzeczywistość nie miała już nawet żadnych planów na przyszłość. Wpierdoliła się w bagno, jak to zwykle bywa bo można lecieć z fartem, ale w końcu się przegrywa. Ludzie ją zawiedli, nie byli tacy jak myślała, nawet przez najbliższych została oszukana. Może przejrzała na oczy, ale już nie ma nadziei. Uwierz, cholernie trudno wyjść z takiej beznadziei. Dalej piję i ćpa, raczej się nie poprawiła, może by zapomnieć ile w tym życiu spierdoliła"
"Nie ma dla nikogo serca, chyba że trzyma na języku pixe"
"Znów do rana nie śpię, rozkminiam co mogę jeszcze zrobić żebyśmy trwali, żyli razem już we dwoje wiecznie
Pamiętam tamte noce kiedy w Twoich ramionach poczułam się w końcu bezpieczenie
I pierwszy pocałunek na naszym pierwszym spotkaniu, kiedy najebani w nocy biegaliśmy za rękę po dachu
Pamiętam również te kłótnie po pijaku, naszą kąpiel pod prysznicem
Albo jak leżeliśmy przytuleni, wsłuchani tylko w ciszę"