Najgorsze w bólu jest to, że nikt nie widzi, ile naprawdę go w sobie nosisz.


#iwtv#interview with the vampire#the vampire armand#assad zaman#amc tvl



seen from Türkiye
seen from China
seen from Saudi Arabia
seen from Brazil
seen from China
seen from United States
seen from Netherlands
seen from Poland
seen from United States

seen from Netherlands

seen from United States
seen from China
seen from United States

seen from Germany
seen from Germany
seen from Germany
seen from United Kingdom

seen from Ecuador

seen from Türkiye
seen from United States
Najgorsze w bólu jest to, że nikt nie widzi, ile naprawdę go w sobie nosisz.
„Życie bywa nauką odpuszczania tego, czego najbardziej chciałeś.”
Czasem najbardziej boli to, że wszystko mogło być inaczej. Najgorsze jest to, że nie da się już cofnąć tego, co zostało stracone.
„Jej cisza nie była spokojem. Była krzykiem, który nie znalazł drogi do niczyich uszu. I tylko noc – wierna jak cień – znała jej prawdę.”
Pamiętaj, że nie zawsze trzeba coś zaczynać. Nie zawsze musisz wiedzieć, jaki będzie twój następny krok. Nie zawsze chodzi o to, żeby być gotowym na wszystko. Nie zawsze trzeba walczyć o jutro, o lepszy dzień i mocniejsze "ja". Nie każda przerwa będzie lenistwem, nie każda cisza będzie pustką i nie każdy bezruch będzie synonimem niemocy. Są chwile, gdy najlepszym gestem wobec życia jest brak gestu. Spokojnie przyjmujesz to, co nie wymaga żadnego działania, a jedynie twojej kojącej obecności. Jedynie twojego bycia. Oddechu. Dziś to cisza ma ostatnie słowo. Niczego nie udowadniasz. Niczego nie zmieniasz. Nie walczysz z wiatrakami i nie próbujesz usilnie zmienić biegu świata. Nie próbujesz zmienić siebie. Po prostu jesteś. Wpatrujesz się w martwy punkt gdzieś w oddali. Oddychasz.
Marta Kostrzyńska
polskie-zdania.pl
A potem leżę nieruchomo z oczami utkwionymi w sufit. W tej ciszy jesteśmy tylko my: ja i ten wewnętrzny szept, który z każdym uderzeniem serca przypomina mi, że jestem nikim.
Kiedy jesteś w tej fazie w której nie wiesz jak się czujesz, ani smutny, ani szczęśliwy, poprostu pusty