poeci cierpią
na choroby
pokryte ciernią -
asteniczne osoby
za furtyną kryją
swoje puste kartki
cicho żyjąc
na dnie niby martwi
dusza artysty
niezauważonego dzieła
nie widzą wszyscy
tego samego nieba
szerzej serce otwarte
na stukot długopisu
słowem rozdarte
w starzejącym się notatniku








