Nie mogę pisać- hernana Ancheless
Jezu, nie mogę pisać. - To nie Pisz - Kiedy coś mnie zawsze do tego zachęca , czuję, że nie jestem z tego zwolniona. Przesuwają się we mnie obrazy, , a ja przeciągam po nich wzrokiem. -To nie ułuda. -Wiem. - Słonko - Jesteśmy. Razem. Oboje. Po trzykroć razem. Obejmuję tym słowem wszystko, co jest między nami. Wyszłam poza ramy, wysoko, wysoko. -Wyszczuplejesz Myszko. -Jestem z Wami - Nie, to My jesteśmy z tobą. - Jakże mamy dziękować - Nie dziękuj . To intymny kontakt ze Mną daje ci siłę przyciągania, o której tak marzysz. -To istota komunikacji, drążę to "całą wieczność"
- To fama, do której wreszcie się dopasujesz. -Ja wiem, że mam duszę barokową. -Wyciągnijmy wreszcie z tego wnioski. -Wygląda na to,że błąd w schemacie myślenia o istocie komunikacji wynika z tego, że dwie jednostki duchowe próbują się skomunikować się ze sobą na bazie opozycji wobec trzeciej. A to nie jest trwała baza. Takie związki się prędzej czy później rozpadają się . To dziwne , ale tracę poczucie winy wobec Ciebie. -To niezwykłe, prawda? Jesteś badaczem związków? - I zdrowego odżywiania -ha, ha Myszko, następuje rozbrat z dysfunkcją. -Czyli mówiąc po polsku, zdrowienie, zdrowienie obyczaju? - Nie musisz tego mówić. -Ale chcę, bo kiedy móię do Ciebie -nie- to następuje blokada umysłu. A tego nie chcę. Klamka zapadła. - Nie lubisz ciemności? - Nie. - Wygląda na to , że ci we Mnie wyrasta pęd do zaufania . ? - Tak. zdecydowanie -Zadam ci teraz dość brutalne pytanie. Gotowa? - mhh - A jak sie zapatrujesz na pęd do wiedzy? -Nie lubię egzaminów? -Ustnych, czy pisemnych? Jak to jest z tym oszustwem? O którym tyle od ciebie słyszałem? - Spłonę ze wstydu. Próbowałąm sobie dać jakoś z tym radę, ale ... - ale nie wyszło? - próbowałąmCiebie jakoś unikać, ale..., proszę Cię... - Dobrze wcale? - Jak ja Cię kochałąm. ... -Masz Mnie w prezencie Myszko ... - Znalazłąm Ciebie i nie dawałąm Ciebie nikomu. Nikomu. Absolute nikau. -Dobrze się czujesz? - nie tak bardzo, skoro mówię takie rzeczy ... Wyjąłeś mi prawdę z ust Jezu .... jakie to słodkie Imię. ... -Moja ty papużko nierozłączko Słodkie















