motoCroatia - Przygotowań ciąg dalszy ...
Termin wyjazdu zbiża się wielkimi krokami. Zostały już tylko albo aż dwa dni. Tylko dwa dni ponieważ jest sporo tematów do załatwienia, od drobniejszych jak odebranie paczek z dokupionymi w ostatniej chwili ubraniami termoaktywnymi, przed odebrania Trampka z serwisu, po wymagające poświęcenia znacznej ilości czasu i bardzo istotne jak zaplanowanie trasy dojazdowej.
Na liście zadań do zrealizowania powoli ubywa tych niezakończonych, a o kilku z nich myślę, że warto napisać. Może to być przydatne dla osób planujących swój dłuży wyjazd motocyklowy po raz pierwszy.
Ciekawe doświadczenie miałem z NFZ. Pierwsze wyobrażnie i doświadczenia dotyczące wydania EKUZ (Europejskiej Karty Ubezpieczenia Zdrowotnego) nie napawały optymizmem. Szczerze mówiąc to nawet nie liczyłem, że zdążę ja otrzymać. Według wymagań NFZ odpowiedni formularz w celu uzyskania karty, można wysłać mailem (!) jednak po uzupełnieniu danych należy go własnoręcznie podpisać. Dla osoby, która usilnie stara się pożegnać z papierem, czyli nie ma drukarki, stanowi to nie lada problem. A można przecież weryfikować pacjenta na sto innych sposobów - skoro Urzędy Skarbowe potrafią weryfikować na podstawie kwoty dochodu z poprzedniego roku, to widać, że dla chcącego, nic trudnego.
Jednak późniejsze poszły już bardzo sprawnie. Po podpisaniu i wysłaniu mailem zdjęcia formularza, już po trzech dniach roboczych czekał na mnie list polecony na poczcie. Widać, że jednak się da.
Zielona karta i holowanie
Jeżeli posiadacie ubezpieczenie OC motocykla w PZU, to zielona karta wydawana jest za darmo. Zawsze to 50 zł w kieszeni, które należałoby wydać w przypadku osobnego jej zakupu.
Jednak najciekawsze jest to, o czym wie mało osób, bo i kto czyta ogólne warunki ubezpieczenia, że w OC jest assistance w wariancie komfort. Otrzymasz pomoc jednak jest ona ograniczona do terenu Polski.
Jest na to lekarstwo, które wymaga od nas wydania dodatkowych 195 zł na rok, ale daje pełen zakres assistance w wariancie super, za granica. Nieco sie wahaliśmy, ale uznaliśmy że święty spokój i wsparcie holowania do 1000 km jest bezcenne. Tym bardziej, że w końcu mamy team podróżny i zamierzamy w ciągu roku zaliczyć kilka miejsc.
Na koniec zamknięty temat zabezpieczenia rzeczy podczas zwiedzania. Koszt 6 metrów stalowej linki 6 mm i 2 oczek do zarobienia to 40 zł przy zakupie w Castoramie. Uznałem, że kłódkę sobie podaruję, a wykorzystam tą samą co do zabezpieczenia motocykla.