Szłaszłyk
Tak a propos nie poprawnego wypowiadania słów Karolina... Karolajna i Karolina zastanawiają się nad dietą, Karolina wyszukała fajną stronę i przeczytała przykładowy plan diety. Jednym z posiłków był właśnie nazwany przez Karolinę 'Szłaszłyk z indyka' xD
Ej wg, JPEG się czyta dżej-peg nie? Zuza nazywa je dzi-peg. Ponglish się kłania.
Właśnie odprowadziłam trochę Karolinę do flat'a i opowiadała mi jak ćwiczą na treningach siatkówki. Karolina: Najpierw mamy taką drabinkę i robimy tak *zaczyna 'galopować'* PATATAJ-PATATAJ! Ja aż wybuchłam śmiechem a Karolina o mało co się nie posikała sama z siebie.
Trzeba iść spać bo jutro 'Polish Lejdis' będą miały burze mózgów żeby pomóc Dzi-pkowi (Zuza) wymyślić/zebrać ruchy na solówkę w piątek. Wypełniona dumą; Branoc<3 -Karolajna








