Paul Ricœur w 1989 r. dostał nagrodę im. Leopolda Lucasa (który zginął podczas Holocaustu). Nagroda ta chce przypomnieć o odpowiedzialności intelektualistów za promowanie pokoju między ludźmi i narodami. Z tej okazji wygłosił wykład "Miłość i sprawiedliwość". Jako że obie te wartości są bardzo deficytowe w naszej cywilizacji, postanowiłam napisać sama jakiś esej oscylujący wokół wierszy miłosnych Edka Pasewicza, dyskursu miłosnego i chrześcijańskiej hermeneutyki. Zahaczę też o sprawę Fundacji i ubezpieczenia dla artystów, o które walczy Edward. Nieoczywiste połączenia, ale miłość ma jednoczyć, niezależnie od poglądów, orientacji, czy pozycji w społeczeństwie.











