Pracuję nad małą makietą. Zaczęło się od tego, że znajoma, która lubi tworzyć rzeczy ze scrapbookingu spytała, czy nie chciałabym z nią i dwiema innymi dziewczynami zrobić sobie takiego papierowego domku 3d, w klimacie zimowo-świątecznym. Odpowiedziałam, że na pewno w moim wydaniu to nie będzie tylko domek i na pewno nie świąteczny, ale zimowy jak najbardziej. Założenie jest takie, że każda z nas robi swoją wersję domku i że mamy go skończyć w dany dzień gdy się spotkamy. Przeznaczamy sobie 3-4 h w sobotę na pracę.... 3-4 h? W życiu mi nie starczy, by zrobić to, co mam w głowie, więc uprzedziłam, że ja zacznę wcześniej, bo się nie wyrobię, ALE domek wykonam z nimi. Dziewczyny jeszcze nie widziały tego, co robię haha. Możliwe, że poszalałam za bardzo, a miało to być tylko takie lekkie spotkanie twórcze. No cóż.... W moim wydaniu albo idę na całość albo nie biorę się za robotę w ogóle.
Jedna milionowa zrobiona, mam też wstępnie gotowy domek (że złożony ale jeszcze nie pomalowany etc.) , ale pokażę go później, jak już całość będzie gotowa. Oczywiście że wybrałam klimat wiedźmy w lesie zimą! Jakże mogłabym inaczej!













