Człowiek nie zawsze odchodzi-czasem po prostu przestaje być obecny.
seen from United Kingdom

seen from United Kingdom
seen from United States
seen from Uruguay
seen from United States
seen from United States
seen from France
seen from Japan

seen from United Kingdom

seen from Spain
seen from Vietnam

seen from United States

seen from Malaysia

seen from Japan

seen from United States
seen from United Kingdom
seen from Malaysia

seen from United States
seen from Russia
seen from United States
Człowiek nie zawsze odchodzi-czasem po prostu przestaje być obecny.
Najbardziej boli, gdy ktoś obiecuje, że nie odejdzie i wyznaje, że kocha, mówi, że też boi się zranienia. A ty wierzysz, angażujesz się całym sercem. A potem zostajesz sama, z ciszą i uczuciem, jakby ktoś zostawił nóż w twoim sercu i plecach.
Nie zmuszam nikogo by mnie wybrał. Jeśli myślisz, że możesz znaleźć kogoś lepszego
Odjedź
Cześć Wam! Niestety przez brak weny na prowadzenie Kapitana i @unstoppablegenius jako moje drugie konto, muszę zrezygnować z podpięcia się pod rp. Dziękuję Wam za świetną zabawę 💙
Aj, przykro czytać takie wiadomości, nawet napisane własnoręcznie! 🫣 Zostaję z Wami na innym koncie, a zwalniam Starka oraz Kapitana. Zatem wizerunki Chrisa Evansa oraz RDJ wracają do obiegu i można je zarezerwować! 🤍 Niech komuś służą!
— V.
Chciałabym go zapytać, dlaczego mnie tak podle zostawił. I dlaczego mi nie powiedział z jakiego powodu. Dla kobiety to ogromnie ważne wiedzieć. Ta wiedza, dlaczego mężczyzna nagle postanawia odebrać kobiecie swoją uwagę, czułość i opiekę, wartość w sobie ogromną niesie.
Janusz Leon Wiśniewski, Na fejsie z moim synem
Najgorsze jest to, że Ty nawet nie wiesz ile nocy przepłakałam , gdy Ciebie nie było...
Prawdziwym powodem przez który jesteś smutny/a...
Za bardzo przejmujesz się ludźmi, którzy nie przejmują się tobą
Dajesz atencję ludziom, którzy Cię ignorują
Poświęcasz swój czas ludziom, którzy są zbyt "zajęci"
Jesteś za bardzo przywiązany/a do ludzi, którzy są dla Ciebie albo ich nie ma
To jest czas aby dać tym ludziom odejść
Powinnam odejść już dawno. Pozwolić mu znaleźć kogoś, kto nie dusi się własnymi emocjami. Kogoś, kto nie gubi się w swoich myślach. Kogoś prostszego, spokojniejszego. Kogoś, kto nie rani słowami, które miały być wołaniem o pomoc. Bo on zasługuje na światło, a ja jestem cieniem. Zasługuje na ciepło, a ja od lat zamarzam od środka. Może byłoby lepiej, gdyby nie musiał już dźwigać moich ran. Może wtedy wreszcie byłby szczęśliwy.