- Jaka jest nadzieja? - spytałam. - Nawet jeśli anioły upadają, to jaka jest nadzieja dla nas? - Nie ma - odparł. - Jesteśmy sami. I musimy dokonywać wyborów, które naszym zdaniem są najlepsze dla naszego własnego przetrwania.
Richelle Mead
seen from United States
seen from United States

seen from United States

seen from United States
seen from United States
seen from United States

seen from Australia
seen from Malaysia

seen from Australia

seen from Malaysia

seen from Aruba

seen from United States
seen from Morocco
seen from South Korea
seen from United States
seen from United States

seen from United States
seen from China

seen from Netherlands

seen from Brazil
- Jaka jest nadzieja? - spytałam. - Nawet jeśli anioły upadają, to jaka jest nadzieja dla nas? - Nie ma - odparł. - Jesteśmy sami. I musimy dokonywać wyborów, które naszym zdaniem są najlepsze dla naszego własnego przetrwania.
Richelle Mead
Lis był tu pierwszy. Miał brata Wilka. Lis oznajmił, że ludzie będą żyć wiecznie. Jeśli umrą to na krótko. Wilk odparł: „Nie, ludzie będą umierać, muszą umierać. Wszystko, co żyje musi umierać. W przeciwnym razie rozmnożą się, zajmą cały świat, zjedzą wszystkie karibu i bizony, wszystkie dynie i całą kukurydzę”. Pewnego dnia Wilk umarł i powiedział do Lisa: „Szybko ożyw mnie”, a Lis na to: „Martwi muszą pozostać martwi. Przekonałeś mnie”. Płakał, gdy to mówił, ale tak powiedział i tak zrobił. Teraz Wilk włada światem umarłych, a Lis żyje na wieki pod słońcem i księżycem i wciąż opłakuje swego brata.
Neil Gaiman