Wstyd i odraza
Na tle złodziei panoszących się w tej chwili po Polsce i skubiących ją na wszelkie możliwe sposoby – tu pośrednio nawiązuję do wczorajszego tekstu o rekinach przedsiębiorczości – kolega Rysio Czarnecki to co najwyżej złodziejaszek, taka sobie płotka, choć tłuściutka i dobrze odpasiona. No bo co to jest te plus/minus 100 tysięcy euro? Tyle co nic, pomijając to, że zdaje się część łupu musiał…
View On WordPress










