Dziś po raz pierwszy narysowałam profesora dla swej Alma Mater.
Roman Pollaka - badacza literatury staropolskiej, którą poznawaliśmy na pierwszym (Jezu!) roku moich pierwszych (i najważniejszych) studiów na Wydziale Filologii Polskiej. Nie sposób opisać skali tego przeskoku z liceum wprost na zajęcia Profesor Barbary Judkowiak, która z wypiekami na twarzy opowiadała nam o karnawalizacji życia codziennego w literaturze sowizdrzalskiej z końca XVI wieku... Zapisywała całą tablicę maczkiem, a my nie nadążaliśmy spisywać.. Gdy po 17 latach Pani Profesor zwróciła się do mnie z prośbą o pomoc, Sowizdrzał znów stanął mi przed oczami.
Więc zaprojektowałam też graficznie wystawę i przygotowałam identyfikację wizualną naukowej konferencji poświęconej Pollakowi. Robiłam co mogłam, by wizualnie ciekawie pokazać sporo biograficzno-historycznych i literaturoznawczych treści. Ale i tak najpiękniejsze jest to, że ta wystawa prezentuje się w gmachu Collegium Maius, do którego mam oczywisty sentyment (choć studiowałam tam tylko rok, gdy budynek był w kurzach remontów).












