W tym specjalnym, DUMNYM odcinku Paweł Pije, nasz nowy prowadzący sprawdzi jakie są dobre napoje na PRIDE MONTH 🏳️🌈

seen from United States
seen from Malaysia
seen from United States

seen from Malaysia
seen from Malaysia

seen from United States
seen from Netherlands
seen from China
seen from China

seen from Hungary

seen from Malaysia
seen from Russia
seen from Singapore

seen from Malaysia

seen from Germany
seen from Russia
seen from China
seen from Russia

seen from Russia

seen from Malaysia
W tym specjalnym, DUMNYM odcinku Paweł Pije, nasz nowy prowadzący sprawdzi jakie są dobre napoje na PRIDE MONTH 🏳️🌈
opracowanie: Marta Lempart/ Ogólnopolski Strajk Kobiet https://www.facebook.com/ogolnopolskistrajkkobiet/posts/3474543219238318
in support of Białystok and LGBT+ people
this is big. If it’s not to much inconvenience please reblog this. There are demonstrations to protest homophobic violence. Let people know that the hatred does not triumph in Poland.
Czasy się zmieniły, zdecydowanie nie na lepsze.
Kiedy człowiek jest w gimnazjum/ w liceum i zaczyna zdawać sobie sprawę ze swojej orientacji cały świat staje na głowie. Rzeczy pewne nie są już wcale takie stałe i niezmienne. Człowiek zaczyna kwestionować jedną rzecz i nagle cały światopogląd wywraca Ci się do góry nogami. Religia przestaje być taka oczywista, rodzina staje się źródłem stresu i niepokoju, znajomi stają się nagle obcymi ludźmi. Człowiek rozpaczliwie poszukuje akceptacji. Afirmacji, że ta nowa wersja mnie jest dobra, wartościowa, że zasługuje na miłość.
Ten moment mam za sobą od dawna - mniej więcej od 6 lat. Od tamtego czasu moje pierwsze zauroczenie osobą tej samej płci przestało być przerażające i minęło jak każdy nastoletni crush, mówienie o mojej orientacji znajomym nie stanowi już wyzwania i nawet rodzina przyzwyczaiła się do moich wzmianek o tym (być może uważali to nadal za fazę, ale raczej ich reakcja była neutralna, a nie negatywna - było to traktowane jak lekki bzik, coś w stylu 'ciocia Ala zawsze nosi kapelusze' albo 'wujek Tomek kolekcjonuje stare zegary'). To był szczęśliwy czas.
Gdyby ktoś mi wtedy powiedział, że nadejdzie czas kiedy znowu wróci ta gimnazjalna obawa, zostałby potraktowany z pełnym uprzejmości sceptycyzmem. Kiedy człowiek jest dumny z tego kim jest i wie, że ma prawo być tym kim jest i być z kim chce, to nie odczuwa strachu.
Było wtedy o co walczyć. O związki partnerskie, o małżeństwa, o adopcję dzieci, o edukację seksualną w szkołach, o ułatwienie procesu zmiany płci. Ale to była walka pełna nadziei.
Nie było oczywiście kolorowo. Były ataki i wyzwiska, w szkołach, na ulicach, w miejscach pracy. Dzieci wyrzucane były z domów za inną orientację niż heteroseksualna. Śmiem jednak twierdzić, że nie było to normą i że zmierzaliśmy (powoli) w dobrym kierunku.
Kiedy teraz na to patrzę, nie jestem w stanie powiedzieć kiedy to się zaczęło.
'Strefy wolne od LGBT'? To bolało. Czym strefa wolna od LGBT różni się od napisu 'Nur für Deutsche' albo 'white persons only'. To bolało, ale człowiek mówi sobie, przecież to tylko hasło. Ból koiły tęczowe nalepki na drzwiach innych klubów i kawiarni. 'LGBT friendly'. To dawało siłę i energię.
Parada równości w Warszawie w roku 2019 była dobrym doświadczeniem. Nie lubię tłumów, ale to było jak odetchnięcie świeżym powietrzem. Było dobrze. Tak dużo osób wokół mnie podobnych do mnie. Mamy te same wartości, zmienimy świat, zmienimy Polskę. I nawet jeśli wzbudzili moje oburzenie stojący w jednym miejscu na poboczu ludzie z napisem 'Stop pedofilii', którzy głosili, że każdy gej to pedofil, to tamtego dnia zwyciężyło pozytywne wspomnienie tysiąca tęczowych flag i morza akceptacji.
Nie wiem co się stało potem. Być może to jeden z tych momentów, kiedy człowiek powinien był postawić się wcześniej. Tylko że czy wtedy nie było by to postrzegane jako wołanie o atencję i robienie szumu i krzyku o nic? Trudno określić.
Wiem jedynie, że gdzieś przez ostatni rok obudził się we mnie strach. Boję się teraz wyjść na ulicę z tęczową torbą, tak jak boję się iść na paradę równości. Nie wiem już czy to irrcjonale czy nie, ale wiem że boję się tego kim jestem. Boję się czy będąc sobą czeka mnie tylko atak słowny, czy może pobicie, a może pchnięcie nożem. Ruletka. Loteria w której szansa wzrasta z każdym dniem.
Wiem, że ostatnio nie mogę rozmawiać z rodziną o tym, kim jestem. Mój konserwantywny dziadek był pierwszą osobą w rodzinie, która wiedziała o mojej orientacji. Wtedy powiedział mi 'Zawsze będę Twoją rodziną i kochać będę Cię niezależnie od wszystkiego, nawet jeżeli matka, czy ojciec czy babka Cię nie zaakceptują.' Ostatnio powiedział mi, że wszystkich tych tęczowych zboczeńców kazałby rozstrzelać. Czy zapomniał, że Ci 'zboczeńcy' to również ja? A może po prostu nie ma to wcale dla niego znaczenia.
Wiem, że z resztą mojej rodziny nie jest teraz lepiej od dawna nie padało z ich ust słowo 'zboczenie' i 'nienormalność'. Jak widać ostatnio wiele rzeczy się zmieniło.
Rozumiem tych, którzy postanowili walczyć, jednak ja chyba nie potrafię. Sparaliżował mnie strach. Boję się, co jeszcze stracę, bo widzę, co właśnie uciekło mi z rąk. Boję się co będzie później i mam tylko ochotę uciekać. Mam ochotę powiedzieć sobie 'te ostatnie 6 lat nie było prawdziwe, przecież możesz wrócić do bycia sobą sprzed gimnazjum, sprzed tego pierwszego zauroczenia. Skoro i tak nie wyszło, to czy nie było to kłamstwem? Wymyślam sobie problemy. Może naprawdę jest coś ze mną nie tak?' Czy szafa, którą pamiętam, była aż tak niewygodna?
Akceptacja to krucha i wątła rzecz. Postawiliśmy wszystko na jedną kartę i mam wrażenie, że właśnie przegrywamy.
Sorry, im venting
My friend from work is pregnant and this year she us going with me to Pride. Its this saturday. We were concerned about her husband because recently there was a lot of act od violence against algbtq+ movement in Poland and media are painting the pictures of a parade full aggression. My friend and her husband are both soldiers (only husband is on active duty) so its not like she cant take care of herself but she is pregnant with twins and they already lost their son last year so we are all concerned.
So, basically, an hour ago she told her husband she wants to go to the pride and she told me she is going with me. Before she told him that she was against her going there but when he heard about me he suddenly was okay with that and guys.
Guys.
You have no idea how strong it hit me. We met once, they visited me at work. We literally exchanged like two words but he decided he like me and he trust me with life of his wife and his two unborn girls. I have a lot of feelings about it and I have no idea what to do. It means so much to me and im at work trying hard to not cry now. I just ahdkglg
Before the Pride Month ends
Does anybody want to be my gf?
some photos from Poznań 2019 Pride. Picture taken by me on my smartphone (faces blurred just to be safe, if you recognize yourself I can send you original photos).
Crowd with Pride Flags. Apart from Rainbow, that is everywhere I spotted: aro, bi, non binary, trans, bear, and others (not for gender or orientation): antifa, anarchosyndycalist and BDMS
On the forth Image with proud parents, the lady in rainbow skirt has sign with “Come on, hug (to) mom” (there’s slight semantic difference in Polish between hug someone and hug to someone) and the caption on the purple heart says: “Gender of my child is cool” (with gender being a loan word, that signals it’s a different gender than traditional one).
On the last photo polish insignia but with rainbow instead of red.
some photos from Poznań 2019 Pride. Picture taken by me on my smartphone (faces blurred just to be safe, if you recognize yourself I can send you original photos).
Image 1: anarchists and anti-capitalists on Piride, person waving antifa flag (cheers for them)
caption: POZNAŃ BEZ EKSMISJI, BEZ WYZYSKU I BEZ BIEDY
Image 2: crowd waving rainbow flags and party bus.
Image 3: Proud Parents
caption: HUSBAND OF MY SON IS MY FAMILY(green heart), BE YOURSELF (blue hart)
Image 4: one of the vehicles
Image 5: vehicle for avatars
caption: WALK WITH US FOR THOSE WHO CANNOT
Image 6: person with ace flag as a cape (only half visible), person with non binary flag, crowd of people
Image 7: crowd of people featuring Drag Queen in rainbow dress, with a veil floating with attached rainbow balloons.